{"id":1480,"date":"2014-03-04T00:47:15","date_gmt":"2014-03-04T00:47:15","guid":{"rendered":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/?p=1480"},"modified":"2014-03-10T16:12:32","modified_gmt":"2014-03-10T16:12:32","slug":"maciej-piekarski-tak-zapamietalem-cz-1","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/?p=1480","title":{"rendered":"Maciej Piekarski &#8211; &#8222;Tak zapami\u0119ta\u0142em&#8221; cz. 1"},"content":{"rendered":"<p>Poniewa\u017c nikt nie jest zainteresowany wznowieniem wspomnieniowej ksi\u0105\u017cki mojego taty, a ja na sfinansowanie przedsi\u0119wzi\u0119cia po prostu pieni\u0119dzy nie mam, wi\u0119c&#8230;<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/piekarscy.com.pl\/wp-content\/uploads\/2014\/02\/tak-zapamietalem.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-1481\" alt=\"tak zapamietalem\" src=\"http:\/\/piekarscy.com.pl\/wp-content\/uploads\/2014\/02\/tak-zapamietalem-193x300.jpg\" width=\"193\" height=\"300\" srcset=\"http:\/\/piekarscy.com.pl\/wp-content\/uploads\/2014\/02\/tak-zapamietalem-193x300.jpg 193w, http:\/\/piekarscy.com.pl\/wp-content\/uploads\/2014\/02\/tak-zapamietalem.jpg 322w\" sizes=\"auto, (max-width: 193px) 100vw, 193px\" \/><\/a><\/p>\n<p><em><strong>OSTATNIE LATO BEZTROSKIEGO DZIECI\u0143STWA<\/strong><\/em><\/p>\n<p><em>Morze, nasze morze,<br \/>\nWiernie ciebie b\u0119dziem strzec!<br \/>\nMamy rozkaz ci\u0119 utrzyma\u0107<br \/>\nAlbo na dnie, na dnie twoim lec,<br \/>\nAlbo na dnie z honorem lec&#8230;<br \/>\n<\/em><em>Echo nios\u0142o ulic\u0105 s\u0142owa \u017co\u0142nierskiej piosenki, kt\u00f3rej towarzyszy\u0142 rytmiczny stukot uderzaj\u0105cych o bruk podkutych \u017co\u0142nierskich but\u00f3w. Wybieg\u0142em przed furtk\u0105 zobaczy\u0107, jak kompania saper\u00f3w wraca z codziennych \u0107wicze\u0144 nad Narwi\u0105 do twierdzy, do koszar.<br \/>\n<\/em><em>By\u0142 skwarny sierpie\u0144, wakacje zbli\u017ca\u0142y si\u0119 ku ko\u0144cowi, nied\u0142ugo trzeba b\u0119dzie i mnie wraca\u0107 do Warszawy, do szko\u0142y.<br \/>\n<\/em><em>Odk\u0105d ojciec rozpocz\u0105\u0142 budow\u0119 wodoci\u0105g\u00f3w w Nowym Dworze, a potem magistrali wodoci\u0105gowej dla Centrum Wyszkolenia Saper\u00f3w w twierdzy modli\u0144skiej, wakacje sp\u0119dzali\u015bmy w Nowym Dworze. Zawsze mia\u0142y one dla nas niezwyk\u0142y urok \u2014 p\u0142ywanie kajakiem po Narwi, \u0142owienie ryb, w\u0142\u00f3czenie si\u0119 po budowie ojca, gdzie zawsze pan, Paszeniuk, cie\u015bla, zrobi\u0142 nam jak\u0105\u015b zabawk\u0119, \u0142\u00f3dk\u0119 czy szczud\u0142a, albo towarzyszenie ojcu w wyjazdach do twierdzy i moc r\u00f3\u017cnych niespodzianek.<br \/>\n<\/em><em>Tego lata do Nowego Dworu zjecha\u0142o du\u017co znajomych i przyjaci\u00f3\u0142 naszych rodzic\u00f3w na imieniny ojca w dniu 18 sierpnia. Przyjecha\u0142 te\u017c pan Zdzis\u0142aw Maszewski ze swoj\u0105 pi\u0119kn\u0105, niedawno po\u015blubion\u0105 \u017con\u0105, Zofi\u0105 z Ziepult\u00f3w, panowie Witold Nehrebecki, Antoni Galat i Jerzy Krawczy\u0144ski. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nich w ostatnich latach wsp\u00f3\u0142pracowa\u0142a z ojcem w Nowym Dworze, zdobywaj\u0105c praktyk\u0119 in\u017cyniersk\u0105. Przyby\u0142a r\u00f3wnie\u017c nauczycielka mego brata, Antka, i jego druhna zuchowa, Genia \u0141aukajtis, wraz ze sw\u0105 siostr\u0105, Mel\u0105.<br \/>\n<\/em><em>Robotnicy, chc\u0105c ojcu zrobi\u0107 niespodziank\u0119, przygotowali parkiet z platform do szalunku, sprowadzili orkiestr\u0105 i zabawa by\u0142a na sto dwa. My\u015bmy z Antkiem poczuli si\u0119 swobodniejsi. Doro\u015bli byli zaj\u0119ci sob\u0105 \u2014 ta\u0144czyli do p\u00f3\u017ana. Wieczorem, przy ognisku rozpalonym nad Narwi\u0105, echo nios\u0142o s\u0142owa modnej w\u00f3wczas, ckliwej a jak\u017ce niestety proroczej piosenki: &#8230;za rok, za dzie\u0144, za chwil\u0119 razem nie b\u0119dzie nas&#8230;&#8221;<\/em><\/p>\n<div id=\"attachment_1212\" style=\"width: 212px\" class=\"wp-caption alignleft\"><a href=\"http:\/\/piekarscy.com.pl\/wp-content\/uploads\/2014\/01\/maciej-piekarski-maly.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" aria-describedby=\"caption-attachment-1212\" class=\"size-medium wp-image-1212 \" alt=\"maciej piekarski maly\" src=\"http:\/\/piekarscy.com.pl\/wp-content\/uploads\/2014\/01\/maciej-piekarski-maly-202x300.jpg\" width=\"202\" height=\"300\" srcset=\"http:\/\/piekarscy.com.pl\/wp-content\/uploads\/2014\/01\/maciej-piekarski-maly-202x300.jpg 202w, http:\/\/piekarscy.com.pl\/wp-content\/uploads\/2014\/01\/maciej-piekarski-maly-624x923.jpg 624w, http:\/\/piekarscy.com.pl\/wp-content\/uploads\/2014\/01\/maciej-piekarski-maly.jpg 692w\" sizes=\"auto, (max-width: 202px) 100vw, 202px\" \/><\/a><p id=\"caption-attachment-1212\" class=\"wp-caption-text\">Maciej Piekarski<br \/>fot. z ok. 1938 roku<\/p><\/div>\n<p><em>Gdy wyszli\u015bmy z kana\u0142u brudni, z poobcieranymi \u0142okciami i kolanami, czeka\u0142a na nas mama z r\u0119cznikiem i myd\u0142em. Nie by\u0142a zadowolona z naszej wyprawy, ale udobrucha\u0142 j\u0105 weso\u0142y u\u015bmiech pana Fredka.<br \/>\n<\/em><em>Kt\u00f3\u017c z nas m\u00f3g\u0142 w\u00f3wczas przypuszcza\u0107, \u017ce r\u00f3wno pi\u0119\u0107 lat p\u00f3\u017aniej Antek ju\u017c jako \u017co\u0142nierz b\u0119dzie w\u0119drowa\u0142 kana\u0142ami. \u017be w\u00f3wczas r\u00f3wnie\u017c b\u0119dzie przed nim szed\u0142 Niemiec \u2014 nie ten zaprzyja\u017aniony, ale jeniec ogl\u0105daj\u0105cy si\u0119 co chwila trwo\u017cliwie na luf\u0119 Antkowego peema. W tej chwili, gdy wychodzili\u015bmy z kana\u0142u, nic nie zapowiada\u0142o tragicznych wydarze\u0144.<br \/>\n<\/em><em>Pi\u0119kne to by\u0142y wakacje i Nowy Dw\u00f3r by\u0142 pi\u0119knym miasteczkiem: z dwoma ko\u015bcio\u0142ami \u2014 katolickim i ewangelickim \u2014 synagog\u0105, rze\u017ani\u0105, tartakiem i oczywi\u015bcie magistratem, z kt\u00f3rego czasami wychodzi\u0142 z b\u0119bnem policjant, og\u0142aszaj\u0105c r\u00f3\u017cne zarz\u0105dzenia burmistrza. Najbardziej ciekawi\u0142y mnie sklepiki w pi\u0119trowych drewniakach i stragany na rynku.<br \/>\n<\/em><em>Dwa czynniki okre\u015bla\u0142y charakter miasta: \u017bydzi i wojsko. Obyczaje \u017byd\u00f3w, kt\u00f3rych obserwowa\u0142em w Nowym Dworze, dla mnie zamieszka\u0142ego w Warszawie, w do\u015b\u0107 ekskluzywnej dzielnicy, mia\u0142y blask egzotyki. W ka\u017cd\u0105 sobot\u0119 ruch na ulicy zamiera\u0142. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 sklep\u00f3w by\u0142a pozamykana, bo szabas. Za to w pozosta\u0142e dni tygodnia, oczywi\u015bcie poza niedziel\u0105, na ulicach roi\u0142o si\u0119 od ludzi. \u017bydowskie sklepy kusi\u0142y. Mo\u017cna w nich by\u0142o wszystko kupi\u0107. Pejsaci sprzedawcy mieli d\u0142ugie, czarne cha\u0142aty i czarne okr\u0105g\u0142e jarmu\u0142ki na g\u0142owach, a sprzedawczynie d\u0142ugie kwiaciaste kiecki i ufryzowane peruki. Na Warszawskiej, przed magistratem, sklep z artyku\u0142ami technicznymi prowadzi\u0142 pan Natan Blatt, zwany Beniusiem. On nosi\u0142 si\u0119 normalnie, za\u015b nieco dalej, po stronie przeciwnej, w\u0142a\u015bciciel sklepu z w\u0119dkami i przyborami rybackimi, wysoki, chudy, z d\u0142ugimi czarnymi pejsami, chodzi\u0142 w cha\u0142acie a\u017c do samej ziemi i strasznie szwargota\u0142.<br \/>\n<\/em><em>Obok budynku Pocztowej Kasy Oszcz\u0119dno\u015bci, w kt\u00f3rym rodzice wynajmowali tego roku mieszkanie, mie\u015bci\u0142a si\u0119 \u017cydowska szko\u0142a. Podczas przerw panowa\u0142 w niej i\u015bcie \u017cydowski harmider. Niejednokrotnie podpuszczani przez starszych wyrostk\u00f3w toczyli\u015bmy b\u00f3jki z uczniami tej szko\u0142y.<br \/>\n<\/em><em>Gdy uton\u0119\u0142a w Narwi c\u00f3rka starego Hanzyna, przed domem zebra\u0142 si\u0119 t\u0142um. Z wn\u0119trza dochodzi\u0142o zawodzenie p\u0142aczek. Lament p\u0142aczek towarzyszy\u0142 te\u017c konduktowi pogrzebowemu a\u017c na cmentarz. Po raz pierwszy i ostatni widzia\u0142em w\u00f3wczas prawdziwy \u017cydowski pogrzeb. Wprawdzie rok przedtem uczestniczy\u0142em w pogrzebie Marii Monk, przyjaci\u00f3\u0142ki szkolnej mojej mamy, na cmentarzu \u017cydowskim na Okopowej, ale poniewa\u017c by\u0142a to rodzina zasymilowana, pogrzeb ten nie r\u00f3\u017cni\u0142 si\u0119 wiele od katolickiego, chocia\u017c prowadzi\u0142 go rabin i towarzyszy\u0142y p\u0142aczki.<br \/>\n<\/em><em>Kt\u00f3rego\u015b dnia wraz z Antkiem poprosili\u015bmy naszego przyjaciela, pana Antka Kami\u0144skiego, \u017ceby nas zaprowadzi\u0142 do synagogi. Chcieli\u015bmy zobaczy\u0107, jak \u201ekiwa si\u0119 \u017byd na pokucie&#8221;. Jeden z koleg\u00f3w mia\u0142 bowiem tak\u0105 zabawk\u0119: na dw\u00f3ch \u0142ukowatych wkl\u0119s\u0142ych por\u0119czach oparta swobodnie sylwetka rabina z d\u0142ug\u0105 brod\u0105 i w d\u0142ugim cha\u0142acie, wprowadzona w ruch wahad\u0142owy, przez przesz\u0142o minut\u0119 \u201ekiwa\u0142a si\u0119 na pokucie&#8221;. Chcieli\u015bmy to zobaczy\u0107 w rzeczywisto\u015bci. Weszli\u015bmy do synagogi. Z wn\u0119trza, w kt\u00f3rym panowa\u0142 p\u00f3\u0142mrok, wia\u0142o ch\u0142odem. Po\u015brodku rabin ubrany w czarn\u0105 haftowan\u0105 szat\u0119, w du\u017cej czapie na g\u0142owie, bi\u0142 pok\u0142ony w kierunku podium, na kt\u00f3rym wisia\u0142 du\u017cy zapisany papier, oprawny w dwie srebrne korony. Rabin monotonnym gard\u0142owym g\u0142osem powtarza\u0142 werset modlitwy, podnosz\u0105c co chwila r\u0119k\u0119 do g\u00f3ry. Na przedramieniu mia\u0142 przywi\u0105zane srebrne kanciaste pude\u0142eczko. Onie\u015bmielony nieznanym widokiem zorientowa\u0142em si\u0119 w pewnej chwili, \u017ce jestem w czapce na g\u0142owie. Zdj\u0105\u0142em j\u0105 szybko. Przysun\u0105\u0142em si\u0119 do brata i chwyci\u0142em go za r\u0119k\u0119. W tym momencie rabin us\u0142yszawszy, \u017ce kto\u015b jest w \u015bwi\u0105tyni, odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 ku nam. Na czole mia\u0142 przywi\u0105zane takie samo srebrne pude\u0142ko jak na przedramieniu. Popatrzy\u0142 na nas i wskazuj\u0105c na mnie palcem, zacz\u0105\u0142 co\u015b bardzo g\u0142o\u015bno i gniewnie krzycze\u0107 po \u017cydowsku. Ze strachu w\u0142osy stan\u0119\u0142y mi d\u0119ba na g\u0142owie. Wybuchn\u0105\u0142em p\u0142aczem, przytulaj\u0105c si\u0119 do brata. W tym momencie pan Antek wcisn\u0105\u0142 mi czapk\u0119 na oczy. Rabin uspokoi\u0142 si\u0119 i zacz\u0105\u0142 m\u00f3wi\u0107 co\u015b do pana Antka \u0142aman\u0105 polszczyzn\u0105. Nie dociera\u0142a do mnie tre\u015b\u0107 rozmowy. Nie mog\u0142em si\u0119 uspokoi\u0107. Z \u0142omoc\u0105cym sercem ci\u0105gn\u0105\u0142em wszystkich do wyj\u015bcia.<br \/>\n<\/em><em>Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce obrazi\u0142em Jehow\u0119, wchodz\u0105c do \u015bwi\u0105tyni bez nakrycia g\u0142owy. Od tej pory omija\u0142em synagog\u0119 z daleka. Nie przypuszcza\u0142em w\u00f3wczas, \u017ce za kilka miesi\u0119cy nie b\u0119dzie w Nowym Dworze ju\u017c ani synagogi, ani rabina, ani chederu, ani \u017byd\u00f3w.<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Poniewa\u017c nikt nie jest zainteresowany wznowieniem wspomnieniowej ksi\u0105\u017cki mojego taty, a ja na sfinansowanie przedsi\u0119wzi\u0119cia po prostu pieni\u0119dzy nie mam, wi\u0119c&#8230; OSTATNIE LATO BEZTROSKIEGO DZIECI\u0143STWA Morze, nasze morze, Wiernie ciebie b\u0119dziem strzec! Mamy rozkaz ci\u0119 utrzyma\u0107 Albo na dnie, na dnie twoim lec, Albo na dnie z honorem lec&#8230; Echo nios\u0142o ulic\u0105 s\u0142owa \u017co\u0142nierskiej piosenki, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3],"tags":[169,139],"class_list":["post-1480","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-piekarscy","tag-antoni-piekarski","tag-maciej-piekarski"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1480","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1480"}],"version-history":[{"count":5,"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1480\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2253,"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1480\/revisions\/2253"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1480"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1480"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1480"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}