{"id":1587,"date":"2014-03-29T00:13:10","date_gmt":"2014-03-29T00:13:10","guid":{"rendered":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/?p=1587"},"modified":"2014-03-29T06:33:13","modified_gmt":"2014-03-29T06:33:13","slug":"maciej-piekarski-tak-zapamietalem-cz-5","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/?p=1587","title":{"rendered":"Maciej Piekarski &#8211; &#8222;Tak zapami\u0119ta\u0142em&#8221; cz. 5"},"content":{"rendered":"<p>Czas na kolejn\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 wspomnie\u0144 mojego Taty&#8230;<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/piekarscy.com.pl\/wp-content\/uploads\/2014\/02\/tak-zapamietalem.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-1481\" alt=\"tak zapamietalem\" src=\"http:\/\/piekarscy.com.pl\/wp-content\/uploads\/2014\/02\/tak-zapamietalem-193x300.jpg\" width=\"193\" height=\"300\" srcset=\"http:\/\/piekarscy.com.pl\/wp-content\/uploads\/2014\/02\/tak-zapamietalem-193x300.jpg 193w, http:\/\/piekarscy.com.pl\/wp-content\/uploads\/2014\/02\/tak-zapamietalem.jpg 322w\" sizes=\"auto, (max-width: 193px) 100vw, 193px\" \/><\/a><\/p>\n<p><em style=\"line-height: 1.714285714; font-size: 1rem;\">Wiecz\u00f3r i noc z 6 na 7 wrze\u015bnia by\u0142y bardzo niespokojne. Radio nada\u0142o jakie\u015b komunikaty, kt\u00f3re bardzo oburzy\u0142y dziadka. Oburzona by\u0142a r\u00f3wnie\u017c mama, \u201eOpu\u015bcili nas! Tch\u00f3rze!&#8221; Nie wiedzieli\u015bmy z bratem, co znacz\u0105 te s\u0142owa. Nie wiedzieli\u015bmy, o co i o kogo chodzi. D\u0142ugo nie mogli\u015bmy obaj zasn\u0105\u0107.<\/em><\/p>\n<p><em>W nocy m\u0119czy\u0142y mnie jakie\u015b koszmarne sny. Gdy obudzi\u0142em si\u0119 rano, mama siedzia\u0142a przy Antku i g\u0142adzi\u0142a go po twarzy, dopytuj\u0105c o co\u015b. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce i Antka m\u0119czy\u0142y koszmarne sny. Dwukrotnie zrywa\u0142 si\u0119 w nocy z \u0142\u00f3\u017cka, krzycza\u0142 co\u015b niezrozumiale. Chwyta\u0142 si\u0119 za g\u0142ow\u0119 i piersi. Teraz, rano, nic ju\u017c nie pami\u0119ta\u0142. Mama by\u0142a wystraszona.<\/em><\/p>\n<p><em>7 wrze\u015bnia po po\u0142udniu zjawi\u0142 si\u0119 nagle ojciec. Wobec wydarze\u0144 wojennych uko\u0144czenie rob\u00f3t w twierdzy nie ,by\u0142o ju\u017c mo\u017cliwe. Nadto dokonano reorganizacji dow\u00f3dztwa i obrony twierdzy. Ojciec okaza\u0142 si\u0119 zb\u0119dny. Nie uda\u0142o mu si\u0119 uzyska\u0107 przydzia\u0142u do kt\u00f3rego\u015b z oddzia\u0142\u00f3w frontowych, znajduj\u0105cych si\u0119 w Modlinie. Oddzia\u0142y ochotnicze mia\u0142y by\u0107 organizowane w Warszawie, dano wi\u0119c ojcu przepustk\u0119 do domu. Poniewa\u017c \u017cadnej komunikacji mi\u0119dzy Warszaw\u0105 a Modlinem ju\u017c nie by\u0142o, wsiad\u0142 na rower Antka, zarzuci\u0142 mask\u0119 gazow\u0105 na plecy i ruszy\u0142 do Warszawy. Jeszcze przed odjazdem zebra\u0142 szereg polece\u0144 od znajduj\u0105cych si\u0119 w twierdzy oficer\u00f3w, kt\u00f3re mia\u0142 przekaza\u0107 ich rodzinom. Zanotowa\u0142 je na odwrocie mapy. Wyje\u017cd\u017caj\u0105c z Modlina, wzi\u0105\u0142 j\u0105 ze sob\u0105 na wypadek szukania innych dr\u00f3g do Warszawy, gdyby podr\u00f3\u017c szos\u0105 nie by\u0142a mo\u017cliwa. Adresy i nazwiska oraz numery telefon\u00f3w, aczkolwiek nieco wyblak\u0142e, czytelne s\u0105 jeszcze dzisiaj: \u201eCz. Kowalewska, Krakusa 2; Chmielna 14 m. 18, Aleksandrowicz Karol, 5-98-40; Praga, Z\u0105bkowska 39a; Pi\u0144sk, Mendoga 22, p. Szarecki.&#8221;<\/em><\/p>\n<p><em>Podczas tej podr\u00f3\u017cy ojciec kilkakrotnie musia\u0142 zje\u017cd\u017ca\u0107 z szosy do rowu z powodu nalot\u00f3w. Po drodze widzia\u0142 te\u017c wielu poleg\u0142ych i zabite konie.<\/em><\/p>\n<p><em>W twierdzy prze\u017cy\u0142 pierwszy nalot. Kazamata przy elektrowni, w kt\u00f3rej si\u0119 w\u00f3wczas znajdowa\u0142, zosta\u0142a trafiona bomb\u0105, sklepienie jednak wytrzyma\u0142o. Przywi\u00f3z\u0142 nam nawet ojciec na pami\u0105tk\u0119 od\u0142amek tej bomby \u2014 szary kawa\u0142ek metalu o powierzchni kilku centymetr\u00f3w i oko\u0142o p\u00f3\u0142 centymetra gruby, z nieregularnie wyszarpanymi brzegami. S\u0142uchaj\u0105c o tej bombie, byli\u015bmy z Antkiem uszcz\u0119\u015bliwieni, \u017ce twierdza taka pot\u0119\u017cna, ale nast\u0119pna wiadomo\u015b\u0107 ojca wywo\u0142a\u0142a g\u0142\u0119boki wstrz\u0105s. Podczas tego pierwszego nalotu poleg\u0142 nasz znajomy kolejarz, dr\u00f3\u017cnik pan \u017burawski, u kt\u00f3rego w roku 1938 rodzice wynajmowali pok\u00f3j na lato. Lubili\u015bmy go bardzo. Pan \u017burawski mia\u0142 s\u0142u\u017cb\u0119 1 wrze\u015bnia na przeje\u017adzie kolejowym prowadz\u0105cym do stoczni modli\u0144skiej. Bomba uderzy\u0142a w przejazd, pan \u017burawski zgin\u0105\u0142 na posterunku. R\u00f3wnie\u017c podczas tego samego nalotu poleg\u0142 pan Jurkowski, doro\u017ckarz, ten sam, kt\u00f3ry 25 sierpnia odwozi\u0142 nas na stacj\u0119 do Modlina. Nie chcia\u0142o nam si\u0119 pomie\u015bci\u0107 w g\u0142owach, \u017ce ju\u017c pan Jurkowski nie b\u0119dzie nas wozi\u0142 doro\u017ck\u0105, a pan \u017burawski nie wynajmie nam pokoju. \u0141zy cisn\u0119\u0142y si\u0119 nam do oczu. Dopiero opowie\u015b\u0107 ojca o niemieckich je\u0144cach odwr\u00f3ci\u0142a nieco nasze my\u015bli.<\/em><\/p>\n<p><em>Je\u0144cy zostali wzi\u0119ci pod M\u0142aw\u0105. Jeden z nich, z kt\u00f3rym ojciec rozmawia\u0142, student berli\u0144skiego uniwersytetu, by\u0142 bardzo wystraszony. M\u00f3wi\u0142, \u017ce oni, Niemcy, nie spodziewali si\u0119, \u017ce Polacy b\u0119d\u0105 si\u0119 bronili w og\u00f3le, a tym bardziej \u017ce b\u0119d\u0105 tak bohatersko atakowa\u0107. Podczas rozmowy z Niemcem ojciec zauwa\u017cy\u0142, \u017ce niemieckie mundury s\u0105 bardzo liche \u2014 p\u0142aszcze u do\u0142u nie obr\u0119bione, wr\u0119cz wystrz\u0119pione. M\u00f3wi\u0105c dalej o Niemcach, ojciec stwierdzi\u0142, \u017ce u nich to wszystko Ersatz. Nie wiedzieli\u015bmy z Antkiem, co to znaczy Ersatz. Ojciec wyt\u0142umaczy\u0142 nam, \u017ce to po prostu tandeta, materia\u0142 zast\u0119pczy, imitacja. Na dow\u00f3d si\u0119gn\u0105\u0142 do kieszeni p\u0142aszcza i wyj\u0105\u0142 jak\u0105\u015b dziwn\u0105 latark\u0119 elektryczn\u0105 w buraczkowym kolorze. \u201eTa latarka zosta\u0142a zdobyta przez \u017co\u0142nierzy polskich na Niemcach. Dosta\u0142em j\u0105 od jednego porucznika. Zobaczcie, jak \u00abtoto\u00bb wygl\u0105da. Z pod\u0142ego bakelitu&#8221;, powiedzia\u0142.<\/em><\/p>\n<p><em>Latarka istotnie by\u0142a jaka\u015b dziwna, z buraczkowej masy i z papierowymi wk\u0142adkami w \u015brodku. Ka\u017cdy z nas chcia\u0142 j\u0105 posiada\u0107, ale poniewa\u017c Antek mia\u0142 pi\u0119kn\u0105 latark\u0119 \u201eCentra&#8221;, kupion\u0105 u pana Beniusia w Nowym Dworze, zdobyczna przypad\u0142a mnie w udziale. Antkowi ojciec wyt\u0142umaczy\u0142, \u017ce zuch z trzema gwiazdkami, tak jak on, nie powinien mie\u0107 tandetnej latarki.<\/em><\/p>\n<p><em>Biedna mama by\u0142a sko\u0142owana. Na r\u00f3wni z nami prze\u017cywa\u0142a \u015bmier\u0107 pana \u017burawskiego i pana Jurkowskiego, cieszy\u0142a si\u0119 z powrotu ojca, martwi\u0142a si\u0119 z\u0142ymi i radowa\u0142a dobrymi wiadomo\u015bciami p\u0142yn\u0105cymi z radia.<\/em><\/p>\n<p><em>Ojciec zdecydowa\u0142, \u017ce od dzi\u015b b\u0119dziemy nocowa\u0107 u dziadk\u00f3w. Wieczorem przyszed\u0142 major \u0141uskino. Co\u015b d\u0142ugo we tr\u00f3jk\u0119 z ojcem perorowali w gabinecie dziadka.<\/em><\/p>\n<p><em>By\u0142o ju\u017c p\u00f3\u017ano, k\u0142adli\u015bmy si\u0119 spa\u0107 w pokoju babci Zosi, gdy radio rozpocz\u0119\u0142o nadawanie komunikat\u00f3w. Skupiony g\u0142os spikera informowa\u0142, \u017ce Westerplatte pad\u0142o po siedmiu dniach bohaterskiej obrony, a jego obro\u0144cy polegli. Po ostatnich s\u0142owach tego komunikatu z g\u0142o\u015bnika pop\u0142yn\u0119\u0142y d\u017awi\u0119ki Mazurka D\u0105browskiego. Stoj\u0105c w pi\u017camach na tapczanie babci, obydwaj wypr\u0119\u017cyli\u015bmy si\u0119 na baczno\u015b\u0107. Popatrzy\u0142em w kierunku radioodbiornika. Nieco w lewo, w drzwiach do salonu, sta\u0142 wypr\u0119\u017cony dziadek. Spojrza\u0142em na mam\u0119. Sta\u0142a wyprostowana jak struna. Po jej policzkach p\u0142yn\u0119\u0142y \u0142zy.<\/em><\/p>\n<p><em>Widocznie w wyniku nocnej narady ojciec wyjecha\u0142 nast\u0119pnego dnia do \u015ar\u00f3dmie\u015bcia, \u017ceby szuka\u0107 mo\u017cliwo\u015bci dostania si\u0119 do wojska. Gdyby mu si\u0119 uda\u0142o, mia\u0142 o tym powiadomi\u0107 mam\u0119 telefonicznie. Uca\u0142owali\u015bmy si\u0119 serdecznie. W nat\u0142oku wra\u017ce\u0144 nie odczuwali\u015bmy powagi tej chwili \u2014 przecie\u017c tylu \u017co\u0142nierzy gin\u0119\u0142o.<\/em><\/p>\n<p><em>Wr\u00f3ci\u0142 po paru godzinach z \u017c\u00f3\u0142t\u0105 opask\u0105 z czerwonymi literami SO na r\u0119kawie. Do wojska nie uda\u0142o mu si\u0119 dosta\u0107, ale wst\u0105pi\u0142 do Stra\u017cy Obywatelskiej. \u201ePoniewa\u017c w zwi\u0105zku z apelem o powszechnej ewakuacji m\u0119\u017cczyzn, wyg\u0142oszonym przez pu\u0142kownika Umiastowskiego, policja opu\u015bci\u0142a Warszaw\u0119, prezydent Starzy\u0144ski powo\u0142a\u0142 t\u0119 Stra\u017c&#8221;, powiedzia\u0142 ojciec.<\/em><\/p>\n<p><em>Wiadomo\u015bci przywiezione przez ojca z miasta by\u0142y i straszne, i napawaj\u0105ce optymizmem. Od strony Ochoty czo\u0142gi niemieckie wdar\u0142y si\u0119 na plac Narutowicza, ale zosta\u0142y oblane benzyn\u0105 przez ludno\u015b\u0107 cywiln\u0105 i zniszczone. Dotarcie czo\u0142g\u00f3w na plac Narutowicza \u015bwiadczy\u0142o, i\u017c Niemcy stoj\u0105 u wr\u00f3t miasta, a zniszczenie czo\u0142g\u00f3w dowodzi\u0142o, \u017ce mieszka\u0144cy Warszawy b\u0119d\u0105 jej broni\u0107 jak \u017co\u0142nierze.<\/em><\/p>\n<p>c.d.n.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Czas na kolejn\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 wspomnie\u0144 mojego Taty&#8230; Wiecz\u00f3r i noc z 6 na 7 wrze\u015bnia by\u0142y bardzo niespokojne. Radio nada\u0142o jakie\u015b komunikaty, kt\u00f3re bardzo oburzy\u0142y dziadka. Oburzona by\u0142a r\u00f3wnie\u017c mama, \u201eOpu\u015bcili nas! Tch\u00f3rze!&#8221; Nie wiedzieli\u015bmy z bratem, co znacz\u0105 te s\u0142owa. Nie wiedzieli\u015bmy, o co i o kogo chodzi. D\u0142ugo nie mogli\u015bmy obaj zasn\u0105\u0107. W [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3],"tags":[169,87,22,24,23,32,140,251],"class_list":["post-1587","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-piekarscy","tag-antoni-piekarski","tag-bronislaw-michal-piekarski","tag-janina-adamska","tag-janina-piekarska","tag-janina-z-adamskich-piekarska","tag-ludwik-piekarski","tag-maciej-pawel-piekarski","tag-wspomnienia"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1587","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1587"}],"version-history":[{"count":3,"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1587\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2436,"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1587\/revisions\/2436"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1587"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1587"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1587"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}