{"id":1704,"date":"2014-04-02T00:10:24","date_gmt":"2014-04-02T00:10:24","guid":{"rendered":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/?p=1704"},"modified":"2016-09-04T18:43:21","modified_gmt":"2016-09-04T18:43:21","slug":"pamietnik","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/?p=1704","title":{"rendered":"Pami\u0119tnik Jadwigi Gorczyckiej cz. 7"},"content":{"rendered":"<p>I zn\u00f3w czas na dalszy ci\u0105g napisanego\u00a0w latach 20-tych pami\u0119tnika Jadwigi z Gorczyckich\u00a0Tyblewskiej.<\/p>\n<div style=\"width: 185px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><a href=\"http:\/\/piekarscy.com.pl\/wp-content\/uploads\/2014\/02\/jadwiga-z-gorczyckich-tyblewska.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" alt=\"jadwiga z gorczyckich tyblewska\" src=\"http:\/\/piekarscy.com.pl\/wp-content\/uploads\/2014\/02\/jadwiga-z-gorczyckich-tyblewska-175x300.jpg\" width=\"175\" height=\"300\" \/><\/a><p class=\"wp-caption-text\">Jadwiga z Gorczyckich Tyblewska<\/p><\/div>\n<p><em>Starszych braci nie pami\u0119tam wcale w domu w dziecinnych moich latach, by\u0142a taka r\u00f3\u017cnica wieku, \u017ce oni wyszli ju\u017c z domu. Biedna moja matka zawsze by\u0142a chora i przez to nie zajmowa\u0142a si\u0119 mn\u0105, tylko najstarsza moja siostra Stanis\u0142awa, moja chrzestna matka, a nast\u0119pnie druga siostra Maria, ta pie\u015bci\u0142a mnie, bra\u0142a do \u0142\u00f3\u017cka swego i z dziecinnych lat te tylko pieszczoty pami\u0119tam, bo starsza siostra kocha\u0142a mnie nie mniej, jak w\u0142asne dzieci, ale mia\u0142a inne usposobienie, przy tym by\u0107 mo\u017ce, \u017ce r\u00f3wnie\u017c mnie pie\u015bci\u0142a, ale by\u0142am tak ma\u0142a, jak wychodzi\u0142a za m\u0105\u017c, \u017ce nie pami\u0119tam, wiem, \u017ce zaraz po \u015blubie zabra\u0142a mnie z sob\u0105, bo si\u0119 zap\u0142akiwa\u0142am, jak mi m\u00f3wili, \u017ce odejdzie. W og\u00f3le od si\u00f3str wszystkich trzech i od braci ca\u0142e moje \u017cycie doznawa\u0142am tyle serca, tak tkliwego, \u017ce nie mam s\u0142\u00f3w na wypowiedzenie. Jak my\u015bl\u0119 o siostrach, nie umiem powiedzie\u0107, kt\u00f3ra jest mi dro\u017csza. Z braci dwaj m\u0142odsi: Konstanty i J\u00f3zef. Z nimi si\u0119 razem chowa\u0142am, za nimi ca\u0142e \u017cycie t\u0119skni\u0119, a starszych mog\u0142abym policzy\u0107 ile razy w \u017cyciu widzia\u0142am.<br \/>\n<\/em><em>Najstarszy brat m\u00f3j Franciszek, o\u017ceniony z Kazimier\u0105 Brzezi\u0144sk\u0105, nie mia\u0142 dzieci, o\u017ceni\u0142 si\u0119 bogato. Ojciec nasz te\u017c da\u0142 mu troch\u0119 pieni\u0119dzy, przy tym odst\u0105pi\u0142 mu swoja wie\u015b <a href=\"http:\/\/pl.wikipedia.org\/wiki\/Lgotka\" target=\"_blank\">Lgotk\u0119 <\/a>w niskim szacunku. Franio mia\u0142 dobre serce, ale by\u0142 troch\u0119 pr\u00f3\u017cny. Maj\u0105tek sw\u00f3j zapisa\u0142 \u017conie, prosz\u0105c, aby niedu\u017cy legat po jej \u015bmierci dosta\u0142 si\u0119 bratu mojemu Teodorowi, a drugi mnie i o tych legatach Kazimiera bratowa moja nie zapomnia\u0142a. \u017by\u0142a kr\u00f3tko po \u015bmierci m\u0119\u017ca. Pochowani oboje na cmentarzu w Cz\u0119stochowie, niedaleko kaplicy, zdaje mi si\u0119 po prawej stronie. Co\u015b mi si\u0119 przypomina, \u017ce na pomniku jest Matka Boska i \u017ce mi pisa\u0142a bratowa, \u017ce tak sobie umy\u015bli\u0142a, bo Franio zawsze modli\u0142 si\u0119 do Matki Boskiej. Na pogrzebie Frania by\u0142am, umar\u0142 w Cz\u0119stochowie, gdzie ze wsi na operacje przyjecha\u0142. Wie\u015b po Ojcu naszym, to jest Lgotk\u0119, sprzeda\u0142 bratu swojej \u017cony i p\u00f3\u017aniej przeni\u00f3s\u0142 si\u0119 do Tomaszowic. Gospodarowa\u0142 niepraktycznie, bo maj\u0105c r\u00f3wnocze\u015bnie dwie wsie, jedn\u0105 musia\u0142 sprzeda\u0107, cho\u0107 nie mia\u0142 dzieci i nadmiernych wydatk\u00f3w. Dla mnie by\u0142 zawsze bardzo serdeczny. Cech\u0105 jego charakteru by\u0142o, \u017ce nigdy nie mia\u0142 do nikogo d\u0142ugo urazy, wybacza\u0142 z serca i dlatego s\u0142owa, jakie Chrystus Pan nauczy\u0142: \u201eodpu\u015b\u0107 nam nasze winy, jako i my odpuszczamy\u201d, nie by\u0142y dla niego wyrokiem pot\u0119piaj\u0105cym.<br \/>\n<\/em><em>Drugiego brata Bronis\u0142awa zna\u0142am bardzo ma\u0142o. Z dziecinnych lat przypomina si\u0119, \u017ce raz by\u0142o ca\u0142e towarzystwo w ogrodzie i on w mundurku uniwersyteckim siedzia\u0142 na trawie i dawa\u0142 mi jakie\u015b karmelki, mog\u0142am mie\u0107 wtedy najwy\u017cej trzeci rok. Uniwersytety nie sko\u0144czy\u0142, nie przeszed\u0142 na wy\u017cszy kurs i boj\u0105c si\u0119 Ojca, kt\u00f3ry by\u0142 bardzo surowy dla ch\u0142opc\u00f3w, wyjecha\u0142 do Francji do Lyonu do wuja Nieszkowskiego, a raczej naszego dziadka i tam d\u0142u\u017cszy czas przebywa\u0142. Broni\u015b by\u0142 bardzo zdolny, ale za wcze\u015bnie zacz\u0105\u0142 si\u0119 bawi\u0107, bywa\u0107 z wizytami, zamiast si\u0119 uczy\u0107. Komiczne mia\u0142 zdarzenie w Warszawie. Jako student by\u0142 przyjmowany w jednym domu bardzo przyzwoitym, gdzie pozna\u0142 przystojn\u0105 panienk\u0119, dostarcza\u0142 jej ksi\u0105\u017cek do czytania i w domu opowiada\u0142 o niej swojemu koledze Janowi Kamockiemu, synowi obywatela, s\u0105siadowi naszych rodzic\u00f3w. Obaj m\u0142odzi, zapalone g\u0142owy, uradzili, \u017ce Jan Kamocki przebierze si\u0119 i jako s\u0142u\u017c\u0105cy odniesie pannie ksi\u0105\u017cki, a przy tej sposobno\u015bci poca\u0142uje pann\u0119 w r\u0105czk\u0119. Wysz\u0142a najpierw do niego s\u0142u\u017c\u0105ca, powiedzia\u0142, \u017ce musi odda\u0107 samej panience, a kiedy odda\u0142 i poca\u0142owa\u0142 w r\u0105czk\u0119, pobieg\u0142 uszcz\u0119\u015bliwiony do domu. Za nim w kilka minut wpad\u0142a s\u0142u\u017c\u0105ca od tych pa\u0144stwa do mego brata, \u017ce jego s\u0142u\u017c\u0105cy ukrad\u0142 samowar dymi\u0105cy z korytarza. Pokaza\u0142o si\u0119, \u017ce jaki\u015b z\u0142odziej ukrad\u0142 rzeczywi\u015bcie, a s\u0142u\u017c\u0105ca pos\u0105dzi\u0142a przebranego studenta, my\u015bl\u0105c, \u017ce to s\u0142u\u017c\u0105cy. Rzecz ca\u0142a wyja\u015bni\u0142a si\u0119 wtedy, figiel si\u0119 nie uda\u0142, a samowar, skradziony przez rzeczywistego z\u0142odzieja, przepad\u0142 bez wie\u015bci. Po wyje\u017adzie do Francji brat m\u00f3j nie stawi\u0142 si\u0119 do wojska, wi\u0119c wr\u00f3ci\u0107 do kraju nie m\u00f3g\u0142, raz tylko na par\u0119 dni przyjecha\u0142 sekretnie przed \u015blubem swoim do rodzic\u00f3w i potem w lat kilka wr\u00f3ci\u0142 do nas do domu chory na umy\u015ble. Z nim razem przyjecha\u0142a zona i dwoje dzieci. O\u017ceniony by\u0142 z Kazimier\u0105 Ostror\u00f3g-Sadowsk\u0105. Jedno z dzieci umar\u0142o u nas w <a href=\"http:\/\/pl.wikipedia.org\/wiki\/%C5%BBd%C5%BCenice\" target=\"_blank\">\u017bd\u017cenicach<\/a>. By\u0142a to niezwyk\u0142ej urody dziewczynka, mia\u0142a wtedy pi\u0105ty czy sz\u00f3sty rok. \u015amier\u0107 jej zrobi\u0142a na mnie du\u017ce wra\u017cenie, by\u0142am jeszcze w gimnazjum i po raz pierwszy zastanowi\u0142am si\u0119 nad tym, \u017ce grzech poci\u0105ga kar\u0119 i \u017ce powinni\u015bmy si\u0119 zawsze zgadza\u0107 z wol\u0105 Bosk\u0105. Bratowa moja Kazimiera pierwsze dziecko straci\u0142a ma\u0142e nagle. Zmar\u0142o przy piersi tak, \u017ce matka, patrz\u0105c na weso\u0142e i zdrowe dziecko, my\u015bla\u0142a, \u017ce zasn\u0119\u0142o, gdy tymczasem umar\u0142o na serce. Po \u015bmierci tego dziecka strasznie wiar\u0119 w Pana Boga straci\u0142a i blu\u017ani\u0142a, \u017ce tak nielito\u015bciwie nagle jej zabra\u0142 ukochan\u0105 c\u00f3rk\u0119. W lat par\u0119 zachorowa\u0142a druga c\u00f3reczka, ta w\u0142a\u015bnie, co u nas chorowa\u0142a i umar\u0142a. Chorowa\u0142a na suchoty ca\u0142y miesi\u0105c, w ko\u0144cu zrobi\u0142 si\u0119 wrz\u00f3d na m\u00f3zgu w g\u0142owie. Strasznie cierpia\u0142a, w tych cudnych oczach by\u0142a taka bole\u015b\u0107, \u017ce patrz\u0105c na ni\u0105 trudno si\u0119 by\u0142o od \u0142ez wstrzyma\u0107, doktor nie robi\u0142 \u017cadnych nadziei. Matka jej wybieg\u0142a zrozpaczona na ganek, gdzie z Ojcem sta\u0142am, a Ojciec pociesza\u0142 j\u0105, wtedy odpowiedzia\u0142a: \u201eOna umrze, ale si\u0119 jeszcze m\u0119czy\u0107 b\u0119dzie, abym patrza\u0142a na jej cierpienia, \u017cebym mia\u0142a kar\u0119 za moje blu\u017anierstwa, kiedy tamta momentalnie bez choroby zmar\u0142a.\u201d I rzeczywi\u015bcie m\u0119czy\u0142a si\u0119 jeszcze przesz\u0142o ca\u0142\u0105 dob\u0119 i co szczeg\u00f3lne by\u0142o, \u017ce dop\u00f3ki tylko nie zaniem\u00f3wi\u0142a, to do ostatniej chwili odpycha\u0142a matk\u0119 od \u0142o\u017ca, garn\u0119\u0142a si\u0119 tylko do siostry mojej starszej Saluni. Pr\u00f3cz tej dziewczynki by\u0142a jeszcze jedna Wandzia, ta si\u0119 wychowa\u0142a. Zabra\u0142a j\u0105 matka od nas, nast\u0119pnie wykszta\u0142ci\u0142a w Galicji i wyda\u0142a za m\u0105\u017c za Urz\u0119dnika Kaczorowskiego. Mieszkaj\u0105 w Krakowie i maj\u0105 jedn\u0105 c\u00f3rk\u0119 bardzo s\u0142abego zdrowia. Brat m\u00f3j Bronis\u0142aw by\u0142 coraz wi\u0119cej nieprzytomny. W kilka lat po \u015bmierci naszego Ojca wzi\u0105\u0142 go do siebie Franio do Tomaszowic i tam umar\u0142 na zapalenie p\u0142uc, a zona nied\u0142ugo po nim w Galicji. Choroba umys\u0142owa Bronisia post\u0119powa\u0142a powoli. Tak, \u017ce ojciec \u0142udzi\u0142 si\u0119, \u017ce on nie jest chory umys\u0142owo, a tylko leniwy i dlatego nie bierze si\u0119 do pracy. Po \u015bmierci ojca by\u0142o mu coraz gorzej ze zdrowiem, biedna Matka kocha\u0142a go bardzo i nie mog\u0142a pogodzi\u0107 si\u0119 z my\u015bl\u0105, \u017ce umys\u0142 idiocieje, posy\u0142a\u0142a go po sprawunki, kt\u00f3re zawsze \u017ale za\u0142atwia\u0142, nie mia\u0142a si\u0142y kaza\u0107 mu zosta\u0107 w domu, jak chcia\u0142 koniecznie jecha\u0107 do miasta. Raz pojecha\u0142 z kobiet\u0105, kt\u00f3ra mia\u0142a interes do Turku i Matka nasza da\u0142a jej konie.\u00a0 W drodze, jak zobaczy\u0142, \u017ce kobieta nie ma futra, zdj\u0105\u0142 swoje i okry\u0142 ja mimo protestu z jej strony. Przyjecha\u0142 w samym tu\u017curku podczas mrozu w zimie. Podobno zawsze by\u0142 wzgl\u0119dem ludzi z sercem.<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>I zn\u00f3w czas na dalszy ci\u0105g napisanego\u00a0w latach 20-tych pami\u0119tnika Jadwigi z Gorczyckich\u00a0Tyblewskiej. Starszych braci nie pami\u0119tam wcale w domu w dziecinnych moich latach, by\u0142a taka r\u00f3\u017cnica wieku, \u017ce oni wyszli ju\u017c z domu. Biedna moja matka zawsze by\u0142a chora i przez to nie zajmowa\u0142a si\u0119 mn\u0105, tylko najstarsza moja siostra Stanis\u0142awa, moja chrzestna matka, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[6,201],"tags":[244,236,250,272,249,162,947,948,946,945,247,245],"class_list":["post-1704","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-gorczyccy","category-tyblewscy","tag-bronislaw-gorczycki","tag-franciszek-gorczycki","tag-jozef-gorczycki","tag-kazimiera-brzezinska","tag-konstanty-gorczycki","tag-pamietnik","tag-pamietnik-jadwigi","tag-pamietnik-jadwigi-gorczyckiej","tag-pamietnik-jadwigi-tyblewskiej","tag-pamietnik-jadwigi-z-gorczyckich-tyblewskiej","tag-salomea-gorczycka","tag-teodor-gorczycki"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1704","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1704"}],"version-history":[{"count":5,"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1704\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1712,"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1704\/revisions\/1712"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1704"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1704"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1704"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}