{"id":1710,"date":"2014-04-06T12:00:20","date_gmt":"2014-04-06T12:00:20","guid":{"rendered":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/?p=1710"},"modified":"2016-09-04T18:43:15","modified_gmt":"2016-09-04T18:43:15","slug":"pamietnik-jadwigi-gorczyckiej-cz-8","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/?p=1710","title":{"rendered":"Pami\u0119tnik Jadwigi Gorczyckiej cz. 8"},"content":{"rendered":"<p>A teraz\u00a0zn\u00f3w dalszy ci\u0105g napisanego\u00a0w latach 20-tych pami\u0119tnika Jadwigi z Gorczyckich\u00a0Tyblewskiej.<\/p>\n<div id=\"attachment_1381\" style=\"width: 185px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><a href=\"http:\/\/piekarscy.com.pl\/wp-content\/uploads\/2014\/02\/jadwiga-z-gorczyckich-tyblewska.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" aria-describedby=\"caption-attachment-1381\" class=\"size-medium wp-image-1381\" alt=\"jadwiga z gorczyckich tyblewska\" src=\"http:\/\/piekarscy.com.pl\/wp-content\/uploads\/2014\/02\/jadwiga-z-gorczyckich-tyblewska-175x300.jpg\" width=\"175\" height=\"300\" srcset=\"http:\/\/piekarscy.com.pl\/wp-content\/uploads\/2014\/02\/jadwiga-z-gorczyckich-tyblewska-175x300.jpg 175w, http:\/\/piekarscy.com.pl\/wp-content\/uploads\/2014\/02\/jadwiga-z-gorczyckich-tyblewska-598x1024.jpg 598w, http:\/\/piekarscy.com.pl\/wp-content\/uploads\/2014\/02\/jadwiga-z-gorczyckich-tyblewska-624x1068.jpg 624w\" sizes=\"auto, (max-width: 175px) 100vw, 175px\" \/><\/a><p id=\"caption-attachment-1381\" class=\"wp-caption-text\">Jadwiga z Gorczyckich Tyblewska<\/p><\/div>\n<div>\n<p><em>Trzeciego mego brata Teodora przypominam sobie podczas naszego pobytu w Cz\u0119stochowie. Ojciec nasz kupi\u0142 tam kamienic\u0119 i mieszkali\u015bmy w Cz\u0119stochowie dwa lata. Teodor brat m\u00f3j by\u0142 ju\u017c doros\u0142y, \u0142adny, sympatyczny ch\u0142opiec, bywa\u0142 u tak zwanej \u015bmietanki towarzyskiej w mie\u015bcie. Mia\u0142am wtedy najwy\u017cej lat osiem, po raz pierwszy by\u0142am w mie\u015bcie, nie mog\u0142o mi si\u0119 to pomie\u015bci\u0107 w g\u0142owie, \u017ce to nie wypada, abym wybiega\u0142a na ulic\u0119, w dodatku bez kapelusza i przygl\u0105da\u0142a si\u0119 wystawom w sklepach, a Teo\u015b oburza\u0142 si\u0119 na mnie o to. Pilnowa\u0142, abym by\u0142a odprowadzana na lekcj\u0119 przez s\u0142u\u017c\u0105c\u0105. Ta s\u0142u\u017c\u0105ca to by\u0142o moje utrapienie. O ile mo\u017cno\u015bci stara\u0142am si\u0119 wybiec sama, rozumie si\u0119, ze wtedy zawsze o kapeluszu zapomina\u0142am, dostawa\u0142am bur\u0119 od nauczycielki, a w domu, je\u015bli spotka\u0142 mnie Teo\u015b \u2013 drug\u0105, przy tym stawia\u0142 mnie do k\u0105ta, lub kl\u0119cze\u0107 kaza\u0142. Wtedy te\u017c s\u0142ysza\u0142am po raz pierwszy o Ameryce i wyobra\u017ca\u0142am sobie, \u017ce to tak musi by\u0107 daleko, i\u017c niemo\u017cebnym stamt\u0105d powr\u00f3ci\u0107 a s\u0142ysza\u0142am, jak Teo\u015b m\u00f3wi\u0142, \u017ce ucieknie do Ameryki, je\u015bli ojciec b\u0119dzie wymaga\u0142, aby si\u0119 \u017ceni\u0142 z pani\u0105 Sok\u00f3lsk\u0105, nasz\u0105 znajom\u0105. Ojciec, widz\u0105c jego niech\u0119\u0107, nie nalega\u0142 na to. Owa panna wysz\u0142a bardzo nieszcz\u0119\u015bliwie za m\u0105\u017c za Szembeka, nie kocha\u0142 jej wcale i post\u0119powa\u0142 wcale nie po hrabiowsku. Raz u w\u00f3d zostawi\u0142 ja bez pieni\u0119dzy, tak, \u017ce obcy ludzie dali jej na drog\u0119. Teo\u015b by\u0142 narzeczony z pann\u0105 Kamil\u0105 Kamock\u0105, bardzo sympatyczn\u0105 osob\u0105, nie o\u017ceni\u0142 si\u0119 jednak, co go zrazi\u0142o sama dobrze nie wiem, musia\u0142 nie kocha\u0107 prawdziwie. Od tych dziecinnych lat dw\u00f3ch, kiedy by\u0142am z Teodorem razem, potem lata go nie widzia\u0142am. By\u0142 stale w Rosji, raz tylko przyjecha\u0142 do nas po \u015bmierci Ojca. Mi\u0142e mi bardzo zrobi\u0142 wra\u017cenie, by\u0142am dumna, ze mam takiego sympatycznego brata i serdecznego. Przyjecha\u0142 do mnie do Kalisza gdzie by\u0142am ostatni rok w gimnazjum. P\u00f3\u017aniej zobaczy\u0142am go w lat kilkana\u015bcie u najm\u0142odszego brata w Szeligach,. Przyjecha\u0142 z \u017con\u0105 Dorot\u0105 (Rychter z domu) i dwoma c\u00f3reczkami Marylk\u0105 i Gieni\u0105, najm\u0142odsza Lora zosta\u0142a w domu na Kaukazie pod opiek\u0105 niani i siostry \u017cony. Nigdy nie zapomn\u0119 tego uczucia, jak zobaczy\u0142am Teosia; z \u015blicznego m\u0142odego cz\u0142owieka zrobi\u0142 si\u0119 starzec nieledwie. Taki mnie smutek ogarn\u0105\u0142 na my\u015bl t\u0119, co musia\u0142 przej\u015b\u0107 w \u017cyciu ten cz\u0142owiek, \u017ce si\u0119 tak strasznie zmieni\u0142. Nie rozkosz i szcz\u0119\u015bcie wyry\u0142y mu bruzdy na czole i g\u0142ow\u0119 siwizn\u0105 okry\u0142y. Patrz\u0105c na niego, mia\u0142am wra\u017cenie, \u017ce to nie on jest. Dopatrywa\u0142am si\u0119, aby m\u00f3c sobie wyobrazi\u0107 jeszcze dawnego. \u00a0Jedynie u\u015bmiech chwilami go przypomina\u0142. Syn\u00f3w mia\u0142 dw\u00f3ch, ale mu obaj umarli, zosta\u0142y trzy c\u00f3rki: Maria za Henrykiem Podlewskim, Eugenia za moim najstarszym synem i Lora za Paderewskim. Obecnie, kiedy to pisz\u0119, nie wiem gdzie si\u0119 m\u00f3j dobry brat tu\u0142a, gdy\u017c Brze\u015b\u0107 litewski zaj\u0119ty by\u0142 par\u0119 tygodni temu przez bolszewik\u00f3w, a w Brze\u015bciu Teo\u015b by\u0142 naczelnikiem telegrafu. Dok\u0105d go ewakuowali, nie s\u0142ysza\u0142am, mo\u017ce ju\u017c wr\u00f3ci\u0142 do Brze\u015bcia, je\u015bli nie z zon\u0105, to sam po zaj\u0119ciu przez nasze wojska. Listu jednak jeszcze od nich ani o nich nie mia\u0142am.<br \/>\n<\/em><em>Straszna ta wojna obecna. Ju\u017c si\u00f3dmy rok idzie od tego czasu, kiedy Niemcy weszli na terytorium Polski i kiedy najpierw zacz\u0119\u0142a si\u0119 rozlewa\u0107 krew naszych rodak\u00f3w. Teraz przechodzimy najci\u0119\u017csze chwile, bo niedawno bolszewicy podchodzili pod Warszaw\u0119. Tam odparci zbieraj\u0105 swe si\u0142y i ju\u017c idzie Budiennyj na Zamo\u015b\u0107, podobno si\u0142\u0105 przewy\u017cszaj\u0105ca o wiele nasz\u0105 armi\u0119. By\u0142am dzi\u015b na mszy \u015bwi\u0119tej na intencje mego syna i zi\u0119ci\u00f3w, aby si\u0119 B\u00f3g opiekowa\u0107 nimi raczy\u0142. M\u00f3j Igna\u015b na po\u0142udniowym froncie, Franu\u015b na p\u00f3\u0142nocnym, brat J\u00f3zio nie wiem gdzie. Wszyscy moi najdro\u017csi ju\u017c w wojsku. Anto\u015b m\u0105\u017c Wandzi mojej w tym tygodniu wst\u0119puje. Czy tez ta nasza droga nam Ojczyzna wyjdzie zwyci\u0119sko z tej wojny? Czy B\u00f3g policzy lata niewoli i da odetchn\u0105\u0107 w wolnym nam kraju?<a title=\"\" href=\"file:\/\/\/D:\/MKP\/genealogia\/Pami%C4%99tnik%20Jadwigi%20z%20Gorczyckich%20Tyblewskiej.doc#_ftn1\">[1]<br \/>\n<\/a><\/em><em>Dziwne to si\u0119 mo\u017ce wydawa\u0107, \u017ce w chwili tak niebezpiecznej dla kraju, dla mego Ignasia i zi\u0119ci\u00f3w, w chwili, kiedy nie mam jeszcze \u017cadnych wiadomo\u015bci o moim Leonku, m\u0142odszym synu, mog\u0119 pisa\u0107 wspomnienia te. Tak, ale ja w\u0142a\u015bnie dlatego pisz\u0119 teraz, bo my\u015bli odrywam od tego, co boli i nerwy od zupe\u0142nego rozstroju ratuje. Czasem nadmiar przezywa si\u0119 wra\u017ce\u0144. Niedawno by\u0142am w Kaliszu. Wszystko przypomina\u0142o mi m\u0119\u017ca na ka\u017cdym kroku, tego ukochanego i niezapomnianego nigdy w mym sercu cz\u0142owieka. W parku spotyka\u0142am ci\u0105gle jego koleg\u00f3w, w gmachu (obecnie starostwa) jak by\u0142am i widzia\u0142am te pokoje i schody, po kt\u00f3rych 40 lat chodzi\u0142, zdawa\u0142o mi si\u0119, \u017ce mi serce p\u0119knie. Modl\u0105c si\u0119 u \u015bw. J\u00f3zefa na Mszy za Leonka, podnios\u0142am oczy i przez chwil\u0119 wydawa\u0142o mi si\u0119, \u017ce go widz\u0119, tego mojego syna biednego, zdala od swoich i kraju. Id\u0105c przez ulice spalonego Kalisza, w ruinach dom\u00f3w, gdzie dawniej z m\u0119\u017cem bywa\u0142am, nawet szcz\u0105tek \u015bcian w znajomych mi pokojach upatrywa\u0142am. Tak mi bole\u015bnie by\u0142o, \u017ce jego ju\u017c nie ma na \u015bwiecie, \u017ce to ju\u017c przesz\u0142o\u015b\u0107 niepowrotna. \u00a0Jak uprz\u0105tali gdzie gruzy, aby postawi\u0107 now\u0105 kamienic\u0119, mia\u0142am wra\u017cenie, \u017ce zabieraj\u0105 jak\u0105\u015b moj\u0105 osobist\u0105 w\u0142asno\u015b\u0107, a ja nie mog\u0119 nawet protestowa\u0107. Sta\u0142am i patrza\u0142am nieraz d\u0142ugo na te znane mi miejsca. Nurza\u0142am si\u0119 w swoim cierpieniu, wsz\u0119dzie czu\u0142am samotno\u015b\u0107, brak tego serca zawsze mi oddanego. Jak spotka\u0142am polskie wojsko, serce mi si\u0119 \u015bcisn\u0119\u0142o, \u017ce On ju\u017c nie do\u017cy\u0142 tego, tej rado\u015bci, aby zobaczy\u0107 nasz\u0105 w\u0142asn\u0105 armi\u0119.<br \/>\n<\/em><em>Podczas tej bytno\u015bci mojej w Kaliszu Rosjanie podchodzili Warszaw\u0119, wiele os\u00f3b prywatnych ucieka\u0142o do Kalisza. Wida\u0107 by\u0142o ci\u0105gle rzeczy wiezione z kolei. Zna\u0107 by\u0142o w mie\u015bcie og\u00f3lne przygn\u0119bienie, ci\u0105gle kto\u015b szed\u0142 z gazet\u0105 w r\u0119ku, s\u0142ycha\u0107 by\u0142o tylko \u017cargon \u017cydowskich troch\u0119 kto\u015b z przeje\u017cd\u017caj\u0105cych udziela\u0142 niepokoj\u0105cych wie\u015bci. Sytuacja w Kraju tak mnie martwi\u0142a, \u017ce chwilami wstrzymywa\u0142am si\u0119, aby w g\u0142os, jak dziecko si\u0119 nie rozp\u0142aka\u0107. Nie s\u0142ysza\u0142am jak do mnie m\u00f3wili, by\u0142am po prostu nieprzytomna, uwa\u017ca\u0142am, \u017ce d\u0142u\u017cej w Kaliszu by\u0107 nie mog\u0119, bo czeka mnie ob\u0142\u0119d. By\u0142o to 11 sierpnia 1920 r. Wr\u00f3ci\u0142am do <a href=\"http:\/\/pl.wikipedia.org\/wiki\/Si%C4%85szyce\" target=\"_blank\">Si\u0105szyc<\/a><a title=\"\" href=\"file:\/\/\/D:\/MKP\/genealogia\/Pami%C4%99tnik%20Jadwigi%20z%20Gorczyckich%20Tyblewskiej.doc#_ftn2\">[2]<\/a>, do tej ciszy le\u015bnej (mieszkalny dom pod samym lasem) i tu wkr\u00f3tce dosz\u0142y mnie lepsze wie\u015bci. Dzi\u015b mamy 8 wrze\u015bnia. Od Warszawy bolszewicy odp\u0119dzeni. Pod Zamo\u015bciem konna armia Budionnego rozbita.<\/em><\/p>\n<div>\n<hr align=\"left\" size=\"1\" width=\"33%\" \/>\n<div>\n<p><em><a title=\"\" href=\"file:\/\/\/D:\/MKP\/genealogia\/Pami%C4%99tnik%20Jadwigi%20z%20Gorczyckich%20Tyblewskiej.doc#_ftnref1\">[1]<\/a> O sprawach publicznych tu nie pisz\u0119, poniewa\u017c s\u0105 powszechnie znane, tu podaje jedynie, \u017ce przej\u015bcia wojenne mojego Ojca Ignacego Tyblewskiego opisa\u0142em, jak mog\u0142em, we wspomnieniach o nim. Ojciec otrzyma\u0142 za pobyt na froncie Krzy\u017c walecznych \u2013 przyp. Eugeniusza Tyblewskiego.<\/em><\/p>\n<\/div>\n<div>\n<p><em><a title=\"\" href=\"file:\/\/\/D:\/MKP\/genealogia\/Pami%C4%99tnik%20Jadwigi%20z%20Gorczyckich%20Tyblewskiej.doc#_ftnref2\">[2]<\/a> Si\u0105szyce \u2013 wie\u015b w Polsce po\u0142o\u017cona w wojew\u00f3dztwie wielkopolskim, w powiecie koni\u0144skim, w gminie Rychwa\u0142. \u2013 przyp. MKP<\/em><\/p>\n<\/div>\n<\/div>\n<\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>A teraz\u00a0zn\u00f3w dalszy ci\u0105g napisanego\u00a0w latach 20-tych pami\u0119tnika Jadwigi z Gorczyckich\u00a0Tyblewskiej. Trzeciego mego brata Teodora przypominam sobie podczas naszego pobytu w Cz\u0119stochowie. Ojciec nasz kupi\u0142 tam kamienic\u0119 i mieszkali\u015bmy w Cz\u0119stochowie dwa lata. Teodor brat m\u00f3j by\u0142 ju\u017c doros\u0142y, \u0142adny, sympatyczny ch\u0142opiec, bywa\u0142 u tak zwanej \u015bmietanki towarzyskiej w mie\u015bcie. Mia\u0142am wtedy najwy\u017cej lat osiem, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[6,201],"tags":[202,203,162,947,948,946,945,245],"class_list":["post-1710","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-gorczyccy","category-tyblewscy","tag-jadwiga-tyblewska","tag-jadwiga-z-gorczyckich-tyblewska","tag-pamietnik","tag-pamietnik-jadwigi","tag-pamietnik-jadwigi-gorczyckiej","tag-pamietnik-jadwigi-tyblewskiej","tag-pamietnik-jadwigi-z-gorczyckich-tyblewskiej","tag-teodor-gorczycki"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1710","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1710"}],"version-history":[{"count":1,"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1710\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1711,"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1710\/revisions\/1711"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1710"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1710"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1710"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}