{"id":2229,"date":"2014-06-13T00:16:21","date_gmt":"2014-06-13T00:16:21","guid":{"rendered":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/?p=2229"},"modified":"2016-09-04T18:41:30","modified_gmt":"2016-09-04T18:41:30","slug":"pamietnik-jadwigi-gorczyckiej-cz-26","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/?p=2229","title":{"rendered":"Pami\u0119tnik Jadwigi Gorczyckiej cz. 26"},"content":{"rendered":"<p>A teraz\u00a0zn\u00f3w dalszy ci\u0105g napisanego\u00a0w okresie dwudziestolecia pami\u0119tnika Jadwigi z Gorczyckich\u00a0Tyblewskiej. Przypisy robili kolejno: Eugeniusz Tyblewski, Stefania z Ruszczykowskich Krosnowska i na ko\u0144cu ja.<\/p>\n<div id=\"attachment_1381\" style=\"width: 185px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><a href=\"http:\/\/piekarscy.com.pl\/wp-content\/uploads\/2014\/02\/jadwiga-z-gorczyckich-tyblewska.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" aria-describedby=\"caption-attachment-1381\" class=\"size-medium wp-image-1381\" alt=\"jadwiga z gorczyckich tyblewska\" src=\"http:\/\/piekarscy.com.pl\/wp-content\/uploads\/2014\/02\/jadwiga-z-gorczyckich-tyblewska-175x300.jpg\" width=\"175\" height=\"300\" srcset=\"http:\/\/piekarscy.com.pl\/wp-content\/uploads\/2014\/02\/jadwiga-z-gorczyckich-tyblewska-175x300.jpg 175w, http:\/\/piekarscy.com.pl\/wp-content\/uploads\/2014\/02\/jadwiga-z-gorczyckich-tyblewska-598x1024.jpg 598w, http:\/\/piekarscy.com.pl\/wp-content\/uploads\/2014\/02\/jadwiga-z-gorczyckich-tyblewska-624x1068.jpg 624w\" sizes=\"auto, (max-width: 175px) 100vw, 175px\" \/><\/a><p id=\"caption-attachment-1381\" class=\"wp-caption-text\">Jadwiga z Gorczyckich Tyblewska<\/p><\/div>\n<p><em><span style=\"line-height: 1.714285714; font-size: 1rem;\">\u0141owicz, 25 maja 1924 r.<\/span><\/em><\/p>\n<p><em>Napisa\u0142am, \u017ce testament po ciotecznej siostrze mojej J\u00f3zefie z Kosseckich Po\u0142kotyckiej zosta\u0142 zniszczony. Ot\u00f3\u017c mo\u017cna by wnioskowa\u0107, \u017ce zrobi\u0142a to jej przybrana c\u00f3rka Rebczy\u0144ska, a zatem powinnam wyja\u015bni\u0107, \u017ce nie j\u0105 mia\u0142am na my\u015bli, gdy\u017c jak si\u0119 coraz wi\u0119cej przekonuj\u0119, to zrobi\u0142a osoba bardzo przewrotna, ale na szcz\u0119\u015bcie obca naszej rodzinie.<a title=\"\" href=\"file:\/\/\/D:\/MKP\/genealogia\/Pami%C4%99tnik%20Jadwigi%20z%20Gorczyckich%20Tyblewskiej.doc#_ftn1\">[1]<\/a><\/em><\/p>\n<p><em>Drugie wyja\u015bnienie da\u0107 powinnam, dlaczego ciotka mojej Matki Paulina Nieszkowska wysz\u0142a za m\u0105\u017c za Rosjanina, b\u0119d\u0105c Polk\u0105 i patriotk\u0105. O tym dowiedzia\u0142am si\u0119 szczeg\u00f3\u0142\u00f3w bardzo niedawno. By\u0142a bardzo \u0142adna, wykszta\u0142cona i bogata. Mia\u0142a wielu staraj\u0105cych si\u0119, mi\u0119dzy nimi by\u0142 jeden Moskal, jenera\u0142 Sobolew, o kt\u00f3rym zupe\u0142nie nie my\u015bla\u0142a, gdy\u017c zaj\u0119ta by\u0142a Polakiem. Dw\u00f3ch pojedynkowa\u0142o si\u0119 o ni\u0105 Suchorski i Suchorzewski, o taki b\u0142ahy pow\u00f3d, \u017ce siadaj\u0105c do karety poda\u0142a r\u0119k\u0119 nie temu, kt\u00f3ry si\u0119 uwa\u017ca\u0142, \u017ce b\u0119dzie wybranym i rzeczywi\u015bcie by\u0142 kochany. Pojedynek sko\u0144czy\u0142 si\u0119 \u015bmierci\u0105 tego, kt\u00f3rego kocha\u0142a ciotka mojej matki. Odt\u0105d przesta\u0142a bywa\u0107 na balach. Jenera\u0142 si\u0119 w\u015bcieka\u0142, \u017ce by\u0142 od drzwi odprawiony, a\u017c w ko\u0144cu przysz\u0142a delegacja Polak\u00f3w z Kalisza, prosz\u0105c, \u017ceby go przyj\u0119\u0142a, i\u017c wiele przez niego w owe straszne czasy dla Polski zrobi\u0107 mo\u017ce, dlatego, \u017ce by\u0142 gubernatorem ziemi kaliskiej. To j\u0105 sk\u0142oni\u0142o ostatecznie, \u017ce wysz\u0142a za Sobolewa. Dzi\u0119ki temu bardzo du\u017co Polak\u00f3w zosta\u0142o przez ni\u0105 w 1863 r. wyratowanych od Sybiru. Podczas wojny czyta\u0142am w \u201eGazecie Polskiej\u201d wydawanej w Moskwie, w kt\u00f3rym to pi\u015bmie by\u0142 nekrolog ks. Elizy Teniszewowej starszej c\u00f3rki Sobolewowej.<\/em><\/p>\n<p><em>31 maja 1924.<\/em><\/p>\n<p><em>Syn ukochany mojej ciotki ksi\u0105dz kanonik Tadeusz Stawowski zmar\u0142 na raka. W Gi\u017cycach pochowany, by\u0142 zawsze prawym cz\u0142owiekiem i najprzyk\u0142adniejszym ksi\u0119dzem.<\/em><\/p>\n<p><em>17 sierpie\u0144 1924 r.<\/em><\/p>\n<p><em>By\u0142am w ko\u015bciele u panien Bernardynek, po raz pierwszy od 45 lat us\u0142ysza\u0142am pie\u015b\u0144 do Przenaj\u015bwi\u0119tszego Sakramentu, kt\u00f3rej mnie uczyli, jak przyst\u0119powa\u0142am do pierwszej Komunii \u015awi\u0119tej. Zrobi\u0142o to na mnie du\u017ce wra\u017cenie, nie mog\u0142am od \u0142ez si\u0119 powstrzyma\u0107, tak mi stan\u0119\u0142a w pami\u0119ci miniona ju\u017c przesz\u0142o\u015b\u0107. Czy to jest \u017cal za minion\u0105 m\u0142odo\u015bci\u0105? Nie, to jest \u017cal za tymi, co ju\u017c odeszli.<\/em><\/p>\n<p><em>9 grudzie\u0144 1924 r. \u0141owicz<\/em><\/p>\n<p><em>18 pa\u017adziernika urodzi\u0142 si\u0119 w \u0141owiczu Tadzio, syn Wandzi Trzebuchowskiej, kt\u00f3ra przyjecha\u0142a tu na czas s\u0142abo\u015bci. Dziecko to niezmiernie mi mi\u0142e. Przypomina mi moje dzieci, szczeg\u00f3lnie Ignasia. Jak patrz\u0119 na ma\u0142ego Tadzia, mam takie chwile, \u017ce zapominam o wszystkim i zdaje mi si\u0119, \u017ce ukochany m\u0105\u017c m\u00f3j wejdzie i zapyta: \u201eI c\u00f3\u017c tam nasz ma\u0142y modraczek?\u201d &#8211; tak zawsze nazywali\u015bmy Ignasia.<\/em><\/p>\n<p><em>\u0141owicz, 5 kwietnia 1925 r.<\/em><\/p>\n<p><em>Dzi\u015b mija 40 lat, jak po raz pierwszy przyjecha\u0142 do nas m\u0105\u017c m\u00f3j by\u0142o to pierwsze \u015bwi\u0119to Wielkiej Nocy. Nie ma jeszcze p\u00f3\u0142 wieku, a ju\u017c wiele obyczaj\u00f3w zmieni\u0142o si\u0119 w Polsce od tego czasu. Nie by\u0142o przyj\u0119te je\u017adzi\u0107 z wizytami w pierwsze \u015bwi\u0119to Wielkiej Nocy ani Bo\u017cego Narodzenia, je\u017adzi\u0142o si\u0119 tylko do ko\u015bcio\u0142a, przynajmniej na wsiach tak by\u0142o. To te\u017c z tego przyjazdu jaki\u015b czas p\u00f3\u017aniej mia\u0142am komiczn\u0105 rozmow\u0119 z jedn\u0105 z naszych s\u0142u\u017c\u0105cych. Upatrzy\u0142a chwil\u0119, kiedy by\u0142am sama i zacz\u0119\u0142a si\u0119 bardzo nie\u015bmia\u0142o t\u0142umaczy\u0107, abym nie chcia\u0142a i\u015b\u0107 za m\u0105\u017c za mego m\u0119\u017ca i w og\u00f3le, \u017ceby\u015bmy go nie przyjmowali. Po d\u0142ugich omawianiach powiedzia\u0142a w ko\u0144cu, \u017ce musi by\u0107 \u017bydem, a zrobi\u0142a ten wniosek dlatego, \u017ce przyjecha\u0142 w pierwsze \u015bwi\u0119to Wielkiej Nocy i by\u0142 silnym brunetem, cho\u0107 nie mia\u0142 w twarzy nic wschodniego, tylko pr\u0119dzej do W\u0142ocha by\u0142 podobny.<\/em><\/p>\n<p><em>Przyszed\u0142 rano list od Tadzia Kokczy\u0144skiego, a niedawno od jego \u017cony z Rzymu. Oboje tak bardzo serdecznie zapraszaj\u0105 do siebie do Szczekanicy. Jest to jeden z tych dom\u00f3w polskich (dwor\u00f3w) znanych z takiej prawdziwej staropolskiej go\u015bcinno\u015bci. Pisz\u0105c o domu Tadzi\u00f3w, przyszed\u0142 mi na my\u015bl m\u0105\u017c m\u00f3j, jak nie m\u00f3g\u0142 zrozumie\u0107, \u017ce kto\u015b mo\u017ce by\u0107 niego\u015bcinny<a title=\"\" href=\"file:\/\/\/D:\/MKP\/genealogia\/Pami%C4%99tnik%20Jadwigi%20z%20Gorczyckich%20Tyblewskiej.doc#_ftn2\">[2]<\/a>. Raz w ostatnich latach przed wojn\u0105 by\u0142 zaproszony z pra\u0142atem P\u0142oszajem do Staszkowa<a title=\"\" href=\"file:\/\/\/D:\/MKP\/genealogia\/Pami%C4%99tnik%20Jadwigi%20z%20Gorczyckich%20Tyblewskiej.doc#_ftn3\">[3]<\/a> do Stawowskich na polowanie z Gi\u017cyc<a title=\"\" href=\"file:\/\/\/D:\/MKP\/genealogia\/Pami%C4%99tnik%20Jadwigi%20z%20Gorczyckich%20Tyblewskiej.doc#_ftn4\">[4]<\/a> do Sadowskich<a title=\"\" href=\"file:\/\/\/D:\/MKP\/genealogia\/Pami%C4%99tnik%20Jadwigi%20z%20Gorczyckich%20Tyblewskiej.doc#_ftn5\">[5]<\/a> (Ostrorog\u00f3w). W Gi\u017cycach te\u017c polowali. Z nimi jecha\u0142 Anto\u015b Stawowski, kt\u00f3ry uprzedzi\u0142 \u017con\u0119 swoj\u0105, \u017ce przywiezie w wili\u0105 polowania tych dw\u00f3ch starszych pan\u00f3w, \u017ceby nie byli zm\u0119czeni drog\u0105. By\u0142 du\u017cy mr\u00f3z na dworze i przyjechali ko\u0142o 10-ej wiecz\u00f3r. Kuzyn nasz Anto\u015b by\u0142 przera\u017cony, \u017ce jak przyjechali, dopiero s\u0142u\u017c\u0105ca posz\u0142a pali\u0107 w pokoju go\u015bcinnym nieopalonym wcale, a m\u0105\u017c m\u00f3j by\u0142 bardzo sk\u0142onny do zazi\u0119bienia. Pra\u0142at za\u015b mia\u0142 lat przesz\u0142o 70. Igna\u015b, widz\u0105c zaambarasowanie pana domu, u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 tylko i powiedzia\u0142: \u201enie martw si\u0119, Antosiu, zobaczysz, \u017ce b\u0119dzie wszystko dobrze\u201d. Stawowska by\u0142a z domu Soko\u0142owska z Kujaw i pomimo \u017ce dzieci nie mieli, dziwnie by\u0142a sk\u0105pa, nie kaza\u0142a napali\u0107, licz\u0105c, \u017ce mo\u017ce co wypadnie i nie przyjad\u0105. Po sko\u0144czonej kolacji Igna\u015b wyszed\u0142 wcze\u015bniej, poszed\u0142 do sypialnego pokoju Stawowskich i najspokojniej po\u0142o\u017cy\u0142 si\u0119 do \u0142\u00f3\u017cka pani domu. Kiedy wszed\u0142 pierwszy Anto\u015b do pokoju, szukaj\u0105c mego m\u0119\u017ca, powiedzia\u0142 mu: \u201eWybawi\u0142em ci\u0119 z k\u0142opotu, my starzy tu si\u0119 prze\u015bpimy, a wy m\u0142odzi w go\u015bcinnym pokoju.\u201d Anto\u015b, zawsze tak serdeczny i go\u015bcinny by\u0142 bardzo zadowolony z pomys\u0142u mego Ignasia. Czy magnifika r\u00f3wnie\u017c, \u015bmiem w\u0105tpi\u0107. W jaki\u015b czas s\u0142ysza\u0142am fakt ten powtarzany przez rodzin\u0119 Antosia z zadowoleniem i \u015bmiechem, \u017ce cho\u0107 raz Teosi oszcz\u0119dno\u015b\u0107 si\u0119 nie uda\u0142a.<\/em><\/p>\n<p><em>Kuzyn m\u00f3j Stawowski umar\u0142 nagle w Kaliszu; dzi\u015b \u017cyje jeszcze siostra i brat jego w Warszawie. Maj\u0105tek zapisa\u0142 \u017conie i do dzi\u015b dnia ona tam mieszka w Staszkowie, a siostra u obcych, stara panna. Antos nigdy nie przypuszcza\u0142, \u017ce umrze tak pr\u0119dko, by\u0142 m\u0142ody i zdr\u00f3w. A \u017cona zawsze robi\u0142a mu sceny, \u017ce j\u0105 nie kocha, nie my\u015bli o niej, bo ona dawno sw\u00f3j zahipotekowany posag jemu zapisa\u0142a. Tak go dr\u0119czy\u0142a, \u017ce \u017ce usiad\u0142 i wszystko jej zapisa\u0142. Mam wra\u017cenie, \u017ce dla \u015bwi\u0119tego spokoju, bo zawsze m\u00f3wi\u0142a, \u017ce chora na serce. S\u0105dzi\u0142, \u017ce go nie prze\u017cyje. Inaczej ta szlachetna dusza nie by\u0142aby zapomnia\u0142a o swojej rodzonej siostrze. Nadmieni\u0142 tylko, \u017ce oddaje j\u0105 w opiek\u0119 sercu swej \u017cony, a to serce nie jest bardzo czu\u0142e.<\/em><\/p>\n<p><em>\u0141owicz, dnia 27.IV. 1928 r.<\/em><\/p>\n<p><em>Ju\u017c trzeci tydzie\u0144 dobiega, jak umar\u0142a najdro\u017csza moja siostra Maria z Gorczyckich Skrzynecka. Zamkn\u0119\u0142a oczy na zawsze w Wielk\u0105 Sobot\u0119 dnia 7 kwietnia 1928 r. i pochowana w Zag\u00f3rzu w murowanym grobie obok jej pierwszego m\u0119\u017ca Ignacego Skawi\u0144skiego. By\u0142a to anielska istota, z zaparciem siebie umia\u0142a kocha\u0107 bli\u017anich swoich. Nigdy nie s\u0142ysza\u0142am skargi z ust Jej, cho\u0107 ci\u0119\u017ckie bardzo mia\u0142a \u017cycie. Ostatnie 9 lat przeby\u0142a w domu mojego najukocha\u0144szego syna Ignacego.<\/em><\/p>\n<div>\n<hr align=\"left\" size=\"1\" width=\"33%\" \/>\n<div>\n<p><em><a title=\"\" href=\"file:\/\/\/D:\/MKP\/genealogia\/Pami%C4%99tnik%20Jadwigi%20z%20Gorczyckich%20Tyblewskiej.doc#_ftnref1\">[1]<\/a>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Ta notatka jest niestety nieprzekonywuj\u0105ca. Zrobi\u0142a j\u0105 chyba autorka w swojej dobroci, ale nie poda\u0142a w spos\u00f3b\u00a0 przekonywaj\u0105cy nazwiska tej rzekomo obcej osoby \u2013 przyp. E.T.<\/em><\/p>\n<\/div>\n<div>\n<p><em><a title=\"\" href=\"file:\/\/\/D:\/MKP\/genealogia\/Pami%C4%99tnik%20Jadwigi%20z%20Gorczyckich%20Tyblewskiej.doc#_ftnref2\">[2]<\/a>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Szczekanic\u0119 zna\u0142em i dlatego nie mog\u0119 si\u0119 powstrzyma\u0107 od kr\u00f3tkiego jej opisania. By\u0142a to reszt\u00f3wka zakupiona przez Wuja Tadeusza Kokczy\u0144skiego (w\u0142a\u015bciwie Feliksa). Liczy\u0142a ok. 40 ha dobrej ziemi. Wspania\u0142y by\u0142 dw\u00f3r. Trudno mi powiedzie\u0107, jaki by\u0142 stary, bo teraz, kiedy si\u0119 na tym znam, ju\u017c go oddawna nie widzia\u0142em. W ka\u017cdym razie sk\u0142ada\u0142 si\u0119 z dw\u00f3ch cz\u0119\u015bci. G\u0142\u00f3wnej, starej i bardzo \u0142adnej oraz nowej dobud\u00f3wki o mniejszych walorach. Cz\u0119\u015bciowo by\u0142 pi\u0119trowy. Na pierwszym pi\u0119trze by\u0142o chyba trzy lub cztery du\u017ce pokoje oddawane do u\u017cytku tylko go\u015bciom przyjezdnym. Domownicy mieszkali zawsze na parterze . \u015arodkowy pok\u00f3j na g\u00f3rze mia\u0142 du\u017cy frontowy taras. Na parterze, o ile dobrze pami\u0119tam, by\u0142o 9 pokoi o powierzchni dzi\u015b ju\u017c nie budowanej, w ka\u017cdym razie ok. 30-40 m2. By\u0142 du\u017cy hall, w kt\u00f3rym si\u0119 jada\u0142o, gdy\u017c by\u0142 to w\u0142a\u015bciwie pok\u00f3j jadalny, by\u0142 gabinet i pok\u00f3j kredensowy itp. w dobud\u00f3wce by\u0142y pokoje go\u015bcinne i du\u017ca kuchnia. Dw\u00f3r mia\u0142 dwa ganki o bardzo du\u017cych rozmiarach. Uroczy by\u0142 wewn\u0119trzny, obro\u015bni\u0119ty g\u0119sto winem dzikim, na kt\u00f3rym si\u0119 przewa\u017cnie siedzia\u0142o\u00a0 w okresach ciep\u0142ych. By\u0142y tam le\u017canki i le\u017caki. Dw\u00f3r by\u0142 bardzo dobrze wyposa\u017cony, mia\u0142 mn\u00f3stwo cennych mebli, obraz\u00f3w, itp. sta\u0142 w niewielkiej cz\u0119\u015bci parkowej ogrodu, z kt\u00f3rej wi\u0119ksza cz\u0119\u015b\u0107 znajdowa\u0142a si\u0119 od strony frontowej, od drogi. W cz\u0119\u015bci parkowej wewn\u0119trznej by\u0142 olbrzymi pi\u0119kny klomb i ros\u0142y trzy lipy olbrzymie chyba trzystuletnie. Ogr\u00f3d warzywny i owocowy, przylegaj\u0105cy do parku, liczy\u0142 kilka hektar\u00f3w i ros\u0142o w nim mn\u00f3stwo drzew owocowych. W tym ogrodzie schowali\u015bmy sporo srebra i innych warto\u015bciowych rzeczy, zakopuj\u0105c do ziemi, kt\u00f3rych p\u00f3\u017aniej w\u0142a\u015bciciele nie mogli znale\u017a\u0107. W Szczekanicy by\u0142em ostatni raz w 1939 r. w czasie wojny i \u017ca\u0142uj\u0119, \u017ce obraz jej uciek\u0142 mi z pami\u0119ci i nie mog\u0119 jej dok\u0142adniej opisa\u0107. \u017ba\u0142uj\u0119 r\u00f3wnie\u017c, ze nie widzia\u0142em nigdy Malanowa, \u017bd\u017cenic, Lgotki i te\u017c nie mog\u0119 jej opisa\u0107 \u2013 przyp. E.T.<\/em><\/p>\n<\/div>\n<div>\n<p><em><a title=\"\" href=\"file:\/\/\/D:\/MKP\/genealogia\/Pami%C4%99tnik%20Jadwigi%20z%20Gorczyckich%20Tyblewskiej.doc#_ftnref3\">[3]<\/a>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Staszk\u00f3w \u2013 przysi\u00f3\u0142ek wsi Rychn\u00f3w w Polsce po\u0142o\u017cony w wojew\u00f3dztwie opolskim, w powiecie namys\u0142owskim, w gminie Namys\u0142\u00f3w. Miejscowo\u015b\u0107 wchodzi w sk\u0142ad so\u0142ectwa Rychn\u00f3w \u2013 przyp. MKP.<\/em><\/p>\n<\/div>\n<div>\n<p><em><a title=\"\" href=\"file:\/\/\/D:\/MKP\/genealogia\/Pami%C4%99tnik%20Jadwigi%20z%20Gorczyckich%20Tyblewskiej.doc#_ftnref4\">[4]<\/a>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Gi\u017cyce \u2013 wie\u015b w Polsce po\u0142o\u017cona w wojew\u00f3dztwie wielkopolskim, w powiecie ostrzeszowskim, w gminie Grab\u00f3w nad Prosn\u0105 \u2013 przyp. MKP.<\/em><\/p>\n<\/div>\n<div>\n<p><em><a title=\"\" href=\"file:\/\/\/D:\/MKP\/genealogia\/Pami%C4%99tnik%20Jadwigi%20z%20Gorczyckich%20Tyblewskiej.doc#_ftnref5\">[5]<\/a>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Prababcia Jadwigi z Gorczyckich by\u0142 z domu Sadowska \u2013 przyp. MKP.<\/em><\/p>\n<\/div>\n<\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>A teraz\u00a0zn\u00f3w dalszy ci\u0105g napisanego\u00a0w okresie dwudziestolecia pami\u0119tnika Jadwigi z Gorczyckich\u00a0Tyblewskiej. Przypisy robili kolejno: Eugeniusz Tyblewski, Stefania z Ruszczykowskich Krosnowska i na ko\u0144cu ja. \u0141owicz, 25 maja 1924 r. Napisa\u0142am, \u017ce testament po ciotecznej siostrze mojej J\u00f3zefie z Kosseckich Po\u0142kotyckiej zosta\u0142 zniszczony. Ot\u00f3\u017c mo\u017cna by wnioskowa\u0107, \u017ce zrobi\u0142a to jej przybrana c\u00f3rka Rebczy\u0144ska, a zatem [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[6],"tags":[162,947,948,946,945],"class_list":["post-2229","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-gorczyccy","tag-pamietnik","tag-pamietnik-jadwigi","tag-pamietnik-jadwigi-gorczyckiej","tag-pamietnik-jadwigi-tyblewskiej","tag-pamietnik-jadwigi-z-gorczyckich-tyblewskiej"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2229","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=2229"}],"version-history":[{"count":4,"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2229\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2236,"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2229\/revisions\/2236"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=2229"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=2229"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=2229"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}