{"id":2470,"date":"2014-07-02T00:24:20","date_gmt":"2014-07-02T00:24:20","guid":{"rendered":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/?p=2470"},"modified":"2014-12-05T13:44:43","modified_gmt":"2014-12-05T13:44:43","slug":"maciej-piekarski-wojenne-losy-rodziny-tchorzow-cz-1","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/?p=2470","title":{"rendered":"Maciej Piekarski &#8222;Dzieje rodziny Tch\u00f3rzow&#8221; &#8211; cz. 1."},"content":{"rendered":"<p>Po moim Tacie &#8211; Macieju Piekarskim &#8211; zosta\u0142 osobliwy utw\u00f3r literacko dziennikarski zatytu\u0142owany &#8222;Dzieje rodziny Tch\u00f3rz\u00f3w&#8221;. Tekst powsta\u0142 w 1976 roku. Orygina\u0142 jest w maszynopisie dlatego nie zamieszczam ani skanu ani zdj\u0119cia.<\/p>\n<p>W czasie okupacji niemieckiej moi dziadkowie, a rodzice Taty &#8211; Janina Karolina z Adamskich Piekarska i Bronis\u0142aw Micha\u0142 Piekarski adoptowali dziecko z Zamojszczyzny. M\u00f3j stryj Jan jecha\u0142 do O\u015bwi\u0119cimia. Kolejarze na Dworcu Wschodnim us\u0142yszeli dobiegaj\u0105cy z bydl\u0119cych wagon\u00f3w p\u0142acz dzieci i nara\u017caj\u0105c \u017cycie postanowili je uratowa\u0107. Ca\u0142\u0105 histori\u0119 Tata opisa\u0142 w swoich wspomnieniach z czas\u00f3w wojny zatytu\u0142owanych &#8222;Tak zapami\u0119ta\u0142em&#8221;. Ale nie ma w nich wyodr\u0119bnionej historii samej Tch\u00f3rzyny, bo w ko\u0144cu &#8222;Tak zapami\u0119ta\u0142em&#8221; to ksi\u0105\u017cka autobiograficzna.<\/p>\n<p>&#8222;Dzieje\u00a0rodziny Tch\u00f3rz\u00f3w&#8221;, aczkolwiek z mojego punktu widzenia napisane na tyle emocjonalnie, \u017ce brak w nich dystansu, jaki jest konieczny, by tego typu ksi\u0105\u017cka lepiej si\u0119 czyta\u0142a, to jednak w\u0142a\u015bnie przez ten brak dystansu pokazuj\u0105 ogromn\u0105 wra\u017cliwo\u015b\u0107 mojego Ojca. Pokazuj\u0105, jak on to prze\u017cywa\u0142, jak kocha\u0142 ten temat i jak pokocha\u0142 ca\u0142\u0105 rodzin\u0119 swojego adoptowanego brata.<\/p>\n<p>Tekst jest te\u017c rodzajem reporta\u017cu z wizyty stryja Janka u nas i naszej u niego. Jestem jedn\u0105 z bohaterek tego tekstu. Mo\u017ce kiedy\u015b napisz\u0119 swoj\u0105 wersj\u0119 tamtej wizyty na Zamojszczy\u017anie.<\/p>\n<div id=\"attachment_2482\" style=\"width: 216px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><a href=\"http:\/\/piekarscy.com.pl\/wp-content\/uploads\/2014\/07\/janek.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" aria-describedby=\"caption-attachment-2482\" class=\"wp-image-2482 size-medium\" src=\"http:\/\/piekarscy.com.pl\/wp-content\/uploads\/2014\/07\/janek-206x300.jpg\" alt=\"janek\" width=\"206\" height=\"300\" srcset=\"http:\/\/piekarscy.com.pl\/wp-content\/uploads\/2014\/07\/janek-206x300.jpg 206w, http:\/\/piekarscy.com.pl\/wp-content\/uploads\/2014\/07\/janek.jpg 591w\" sizes=\"auto, (max-width: 206px) 100vw, 206px\" \/><\/a><p id=\"caption-attachment-2482\" class=\"wp-caption-text\">Jan Tch\u00f3rz na zdj\u0119ciu zrobionym zaraz po otwarciu wagonu kolejowego na stacji Warszawa Wschodnia<\/p><\/div>\n<p><em>Maciej Piekarski<\/em><br \/>\n<em><strong>DZIEJE RODZINY TCH\u00d3RZ\u00d3W<br \/>\n<\/strong><strong>Z SZUFLADY OJCA<\/strong><\/em><\/p>\n<p><em>Od dawna nurtowa\u0142a mnie ta sprawa. Min\u0119\u0142o przecie\u017c od tamtego czasu 33 lata.<\/em><br \/>\n<em>Wielokro\u0107 przez ten czas otwiera\u0142em szuflad\u0119 odziedziczonego po ojcu biurka. Wpada\u0142a mi w r\u0119k\u0119 \u017c\u00f3\u0142ta koperta. Znajduje si\u0119 na niej wykonany r\u0119k\u0105 Ojca r\u00f3wnym, wprawnym pismem: wyblak\u0142y ju\u017c dzisiaj nieco napis: \u201eListy Tch\u00f3rzyny\u201d. Cz\u0119stokro\u0107 otwiera\u0142em kopert\u0119. Le\u017c\u0105 w niej cz\u0119\u015bciowo zaczerwienione od grzyba kartki zapisane niewprawnym pismem. W\u015br\u00f3d nich jedna z tekstem zapisanym na maszynie, z nadrukiem w j\u0119zy\u00adku niemieckim: \u201ePolnisches Hilfskomitee Hauptausschuss\u201d. Ni\u017cej piecz\u0105tka w czerwonym tuszu i niemiecki podpis.<\/em><br \/>\n<em>W\u015br\u00f3d list\u00f3w s\u0105 te\u017c trzy zdj\u0119cie.<\/em><br \/>\n<em>Jedno z nich przedstawia male\u0144kiego ch\u0142opczyka z ogolon\u0105 g\u0142\u00f3wk\u0105 le\u017c\u0105cego w \u017celaznym \u0142\u00f3\u017ceczku. Jego du\u017ce oczy zdradzaj\u0105 jakby przera\u017cenie.<\/em><br \/>\n<em>Drugie zdj\u0119cie przedstawia tego samego ch\u0142opca. Ma ju\u017c w\u0142osy. S\u0105 ciemne, spadaj\u0105 mu grzywk\u0105 na czo\u0142o. Bu\u017aka u\u015bmiech\u00adni\u0119ta, a w oczach weso\u0142y b\u0142ysk.<\/em><br \/>\n<em>I wreszcie trzecie zdj\u0119cie. Na tle siatki jakiego\u015b ogro\u00addzenia siedzi sztywno na krzese\u0142ku wiejska kobieta. W spraco\u00adwanych d\u0142oniach trzyma torebk\u0119. Po obu stronach kobiety stoj\u0105 dwaj ch\u0142opcy ubrani w nieco przyd\u0142ugie spodenki si\u0119gaj\u0105ce niemal do kolan. Ten ch\u0142opiec z prawej strony troch\u0119 wy\u017cszy, ma oko\u0142o 12 lat. Ten z lewej wygl\u0105da na lat siedem. Obydwaj stoj\u0105 sztywno wyprostowani trzymaj\u0105c przed sob\u0105 w d\u0142oniach \u015bwi\u0119te obrazki.<\/em><br \/>\n<em>W 1986 roku, kt\u00f3rego\u015b majowego wieczoru zn\u00f3w si\u0119gn\u0105\u0142em po koperty. Wyj\u0105\u0142em listy i zdj\u0119cia. Patrz\u0105c na zdj\u0119cia por\u00f3wny\u00adwa\u0142em zdj\u0119cia kobiety i zdj\u0119cia tego male\u0144kiego ch\u0142opczyka z ogolon\u0105 g\u0142\u00f3wk\u0105 w \u017celaznym \u0142\u00f3\u017ceczku.<\/em><br \/>\n<em>Wspomnienia o tej kobiecie, o jej dzieciach wr\u00f3ci\u0142y jak by to by\u0142o dzi\u015b. Postanowi\u0142em napisa\u0107 artyku\u0142 o Janku. Tego samego wieczora usiad\u0142em przy ojcowym biurku. Rano artyku\u0142 by\u0142 got\u00f3w. Zatytu\u0142owa\u0142em go \u201eSyn dw\u00f3ch matek\u201d, i wys\u0142a\u0142em do redakcji \u201eStolicy\u201d. Ukaza\u0142 si\u0119 20 czerwca.<\/em><br \/>\n<em>Musia\u0142em teraz napisa\u0107 do Janka &#8211; wys\u0142a\u0107 mu \u201eStolic\u0119\u201d.<\/em><br \/>\n<em>Nie widzieli\u015bmy si\u0119 12 lat. Czeka\u0142em na woln\u0105 sobot\u0119 3 lipca. Drugiego lipca naszkicowa\u0142em brudnopis listu. D\u0142ugo go pisa\u0142em.<\/em><br \/>\n<em>Nie zd\u0105\u017cy\u0142em wys\u0142a\u0107 tego listu.<\/em><br \/>\n<em>Trzeciego lipca, gdy wracaj\u0105c z miasta w\u0142o\u017cy\u0142em klucz do zamka u s\u0105siadki naprzeciw otworzy\u0142y si\u0119 drzwi.<\/em><br \/>\n<em>&#8211; Panie Ma\u0107ku ma Pan go\u015bcia! \u2013 Zza plec\u00f3w Pani Hanki dostrzeg\u0142em czarn\u0105 czupryn\u0119 Janka.<\/em><br \/>\n<em>D\u0142ugo trwa\u0142o powitanie. Stoj\u0105c w pokoju Pani Hanki, obejmuj\u0105c Janka, trzymany przez niego w ramionach dostrzeg\u0142em le\u017c\u0105c\u0105 na stole \u201eStolic\u0119\u201d&#8230;<\/em><br \/>\n<em>Od TAMTYCH DNI przed trzydziestu trzema laty wiele si\u0119 zmieni\u0142o. Odeszli kolejno: Antek, kt\u00f3rego \u017co\u0142nierska mogi\u0142a pozosta\u0142a na jednej z p\u0142on\u0105cych ulic \u015br\u00f3dmie\u015bcia w 1944, p\u00f3\u017aniej Dziadek, Ojciec, Babcia Zosia, Babcia Karolcia i wreszcie na ostatku Matka.<\/em><br \/>\n<em>Janek nie zna\u0142 mego obecnego adresu. Ocala\u0142o jednak mieszkanie z tamtego czasu. Mieszka w nim teraz m\u00f3j m\u0142odszy brat Bronek, kt\u00f3rego w\u00f3wczas nie by\u0142o jeszcze na \u015bwiecie. Janek skierowa\u0142 swoje pierwsze kroki w\u0142a\u015bnie tam, do starego mieszkania.<\/em><br \/>\n<em>Rozpozna\u0142 stare k\u0105ty. Piec, za kt\u00f3rym razem z nasz\u0105 matk\u0105 uk\u0142ada\u0142 w\u00f3wczas w 1943 polana. Pok\u00f3j, w kt\u00f3rym sta\u0142o jego \u0142\u00f3\u017ceczko, korytarz piwniczny, z kt\u00f3rego wygnali nas Niemcy 2 wrze\u015bnia.<\/em><br \/>\n<em>Halina z Ma\u0142gosi\u0105 by\u0142y u Babci Konstancji. Mieli\u015bmy dwa dni dla siebie.<\/em><br \/>\n<em>Wieczorem w pi\u0105tek, tego samego dnia, co przyjecha\u0142 Janek zatelefonowa\u0142em do Haliny. Telefon odebra\u0142a Ma\u0142gosia. Powiedzia\u0142em, \u017ce przyjecha\u0142 Jasio. Ma\u0142gosia przekaza\u0142a to Halinie.<\/em><br \/>\n<em>W niedziel\u0119 wyruszyli\u015bmy z Jankiem obej\u015b\u0107 jeszcze raz stare wojenne k\u0105ty. W mi\u0119dzyczasie, gdy z Jankiem byli\u015bmy \u201ena szlaku\u201d wr\u00f3ci\u0142a Halina. Zasz\u0142a do Pani Hanki dowiedzie\u0107 si\u0119, co s\u0142ycha\u0107. Rozmawia\u0142y o Janku i jego losach. Ma\u0142gosia, jak zwykle ciekawska, dopytywa\u0142a si\u0119 niecierpliwie:<\/em><br \/>\n<em>&#8211; Mamusiu! Jak to by\u0142o z tym Jasiem!<\/em><br \/>\n<em>Zniecierpliwiona Halina odpali\u0142a:<\/em><br \/>\n<em>&#8211; Dla kogo Jasio to Jasio! Dla ciebie Stryjek Janek! Masz dziesi\u0119\u0107 lat, umiesz czyta\u0107, na biurku u Ojca le\u017cy \u201eStolica\u201d, id\u017a do domu, przeczytaj i nie zawracaj g\u0142owy!<\/em><br \/>\n<em>Ma\u0142gosia wysz\u0142a. Po kilkunastu minutach wr\u00f3ci\u0142a szlochaj\u0105c, \u0142aduj\u0105c si\u0119 Halinie na kolana.<\/em><br \/>\n<em>W pierwszych dniach lipca wyjechali\u015bmy z Halin\u0105 i Ma\u0142go\u00adsi\u0105 do Kazimierza nad Wis\u0142\u0105.<\/em><\/p>\n<p><em>(c.d.n.)<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Po moim Tacie &#8211; Macieju Piekarskim &#8211; zosta\u0142 osobliwy utw\u00f3r literacko dziennikarski zatytu\u0142owany &#8222;Dzieje rodziny Tch\u00f3rz\u00f3w&#8221;. Tekst powsta\u0142 w 1976 roku. Orygina\u0142 jest w maszynopisie dlatego nie zamieszczam ani skanu ani zdj\u0119cia. W czasie okupacji niemieckiej moi dziadkowie, a rodzice Taty &#8211; Janina Karolina z Adamskich Piekarska i Bronis\u0142aw Micha\u0142 Piekarski adoptowali dziecko z Zamojszczyzny. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3,309],"tags":[310,131,129,130,311,140,139,312,308,286,251],"class_list":["post-2470","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-piekarscy","category-tchorz","tag-dzieje-rodziny-tchorzow","tag-halina-piekarska","tag-halina-stec","tag-halina-stec-piekarska","tag-jan-tchorz","tag-maciej-pawel-piekarski","tag-maciej-piekarski","tag-malgorzata-karolina-piekarska","tag-reportaz","tag-tak-zapamietalem","tag-wspomnienia"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2470","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=2470"}],"version-history":[{"count":5,"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2470\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3691,"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2470\/revisions\/3691"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=2470"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=2470"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=2470"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}