{"id":2484,"date":"2014-07-05T00:57:26","date_gmt":"2014-07-05T00:57:26","guid":{"rendered":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/?p=2484"},"modified":"2014-04-18T11:02:29","modified_gmt":"2014-04-18T11:02:29","slug":"maciej-piekarski-dzieje-rodziny-tchorzow-cz-2","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/?p=2484","title":{"rendered":"Maciej Piekarski &#8222;Dzieje rodziny Tch\u00f3rzow&#8221; &#8211; cz. 2."},"content":{"rendered":"<p>Dalszy ci\u0105g niepublikowanego reporta\u017cu wspomnieniowego mojego Ojca.<\/p>\n<div id=\"attachment_2482\" style=\"width: 216px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><a href=\"http:\/\/piekarscy.com.pl\/wp-content\/uploads\/2014\/07\/janek.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" aria-describedby=\"caption-attachment-2482\" class=\"wp-image-2482 size-medium\" src=\"http:\/\/piekarscy.com.pl\/wp-content\/uploads\/2014\/07\/janek-206x300.jpg\" alt=\"janek\" width=\"206\" height=\"300\" srcset=\"http:\/\/piekarscy.com.pl\/wp-content\/uploads\/2014\/07\/janek-206x300.jpg 206w, http:\/\/piekarscy.com.pl\/wp-content\/uploads\/2014\/07\/janek.jpg 591w\" sizes=\"auto, (max-width: 206px) 100vw, 206px\" \/><\/a><p id=\"caption-attachment-2482\" class=\"wp-caption-text\">Jan Tch\u00f3rz na zdj\u0119ciu zrobionym zaraz po otwarciu wagonu kolejowego na stacji Warszawa Wschodnia<\/p><\/div>\n<p><em>W planie tegorocznego urlopu, poza Kazimierzem odnotowana by\u0142a Borowina Starozamojska &#8211; odwiedziny u Janka.<br \/>\n<\/em><em>W dniu 19 lipca skwarny dzie\u0144 na przystanku PKS w Kazimierzu wsiedli\u015bmy do luksusowego, klimatyzowanego autobusu po\u015bpiesznego.<br \/>\n<\/em><em>Droga wiod\u0142a przez Lublin, w kt\u00f3rym przed dwudziestukilku laty mieszka\u0142em przez pi\u0119\u0107 lat.<br \/>\n<\/em><em>Nie mog\u0142em teraz pozna\u0107 miasta. W miejscu gdzie chodzi\u00adli\u015bmy za cmentarz na pola ko\u0142o starej cegielni przygotowywa\u0107 si\u0119 do egzamin\u00f3w &#8211; kompleksy dom\u00f3w LSM i miasteczka Uniwersy\u00adteckiego. Dalej tam, gdzie za moich akademickich czas\u00f3w by\u0142a polna wyboista droga, na kt\u00f3rej nie mog\u0142y si\u0119 wymin\u0105\u0107 dwie furmanki, teraz szeroka dwupasmowa wyasfaltowana autostrada lubelskiej trasy \u201eWZ\u201d. Dwa nowoczesne Dworce autobusowe -jeden na targowisku pod \u201eCzwartkiem\u201d, drugi tu\u017c ko\u0142o nowego dworca kolejowego \u201eLublin P\u00f3\u0142nocny\u201d niczym nie przypomina\u0142y dawnego przystanku PKS ko\u0142o baru \u201ePod kozio\u0142kiem\u201d pomi\u0119dzy \u015awi\u0119todusk\u0105 a Lubartowsk\u0105 na ma\u0142ym placyku na ty\u0142ach ratusza. Z dworca PKS, nowoczesn\u0105, niedawno przebit\u0105 arteri\u0105, wyjechali\u015bmy na ul. Kunickiego. Po lewej stronie ulicy Kunickiego, tam gdzie kiedy\u015b wznosi\u0142y si\u0119 stare rudery dzi\u015b olbrzymia, nowocze\u00adsna dzielnica mieszkaniowa ci\u0105gn\u0105ca si\u0119 a\u017c do Majdanka. Za Majdankiem szeroka, dwupasmowa jezdnia. Jak ostatni raz jecha\u0142em t\u0119dy by\u0142a to w\u0105ska klinkierowa droga.<br \/>\n<\/em><em>Pomy\u015bla\u0142em o Krasnymstawie, gdzie Ojciec w czterdziestych latach budowa\u0142 wodoci\u0105gi, o Chom\u0119ciskach gdzie najpierw w czterdziestym si\u00f3dmym, a p\u00f3\u017aniej w sze\u015b\u0107dziesi\u0105tym czwartym odwiedzi\u0142em Jasia.<br \/>\n<\/em><em>Jak znajduj\u0119 te miejsca!?<br \/>\n<\/em><em>Doje\u017cd\u017caj\u0105c do Krasnegostawu dostrzeg\u0142em po lewej stronie rz\u0105d jednopi\u0119trowych willi, a dalej nowoczesne bloki. Za nowym dziewi\u0119tnastowiecznym ko\u015bcio\u0142em autobus skr\u0119ci\u0142 w lewo.<br \/>\n<\/em><em>Gdy kiedy\u015b w 1947 pomagaj\u0105c Ojcu dokonywa\u0142em przy pomocy niwelatora pomiar\u00f3w przekroju terenu wzd\u0142u\u017c jezdni pod przysz\u0142e przewody wodoci\u0105gowe i kanalizacyjne, ulica by\u0142a w\u0105ska a jej nawierzchni\u0119 stanowi\u0142y tradycyjne kocie \u0142by. Dzi\u015b autobus sun\u0105\u0142 mi\u0119kko po g\u0142adkim asfalcie. Ko\u0142o dawnego wi\u0119zienia skr\u0119cili\u015bmy w lewo na teren nowoczesnego dworca PKS. Dopiero po d\u0142u\u017cszej chwili, gdy autobus przystan\u0105\u0142 u\u015bwiadomi\u0142em sobie, \u017ce jestem na terenie dawnego targowiska, na kt\u00f3rym zawsze \u015bmierdzia\u0142o ko\u0144skim i krowim gnojem. Dzi\u015b autobus zajecha\u0142 pod kryte betonowymi p\u0142ytami nowoczesne perony.<br \/>\n<\/em><em>Im bli\u017cej Starego Zamo\u015bcia stawa\u0142em si\u0119 coraz bardziej podniecony. Moje podniecenie udziela\u0142o si\u0119 tak\u017ce Halinie.<br \/>\n<\/em><em>W Izbicy, zaraz za zakr\u0119tem w\u00f3wczas w czterdziestym si\u00f3dmym sta\u0142 tu jeszcze wypalony wrak czo\u0142gu, kt\u00f3ry omijaj\u0105c wtedy stary prychaj\u0105cy Leyland musia\u0142 zwalnia\u0107 tarasuj\u0105c w\u0105sk\u0105 jezdni\u0119 swoim pud\u0142em. Teraz, gdy przeje\u017cd\u017cali\u015bmy obok tego miejsca min\u0105\u0142 nas w pe\u0142nym biegu r\u00f3wnie luksusowy jak nasz autokar wioz\u0105cy jak\u0105\u015b wycieczk\u0119 Polonii.<br \/>\n<\/em><em>By\u0142em ca\u0142y napi\u0119ty. Czy dobrze wska\u017c\u0119 kierowcy miejsce gdzie chcieliby\u015bmy wysi\u0105\u015b\u0107?\u00a0 Jak teraz wygl\u0105daj\u0105 Chom\u0119ciska?<br \/>\n<\/em><em>Przypomnia\u0142a mi si\u0119 le\u017c\u0105ca na skraju wsi tu\u017c pod lasem Chome\u0144skim, kryta strzech\u0105, budowana \u201ena zr\u0105b\u201d cha\u0142upina Tch\u00f3rz\u00f3w. \u201eChata za wsi\u0105\u201d &#8211; bez \u015bwiat\u0142a, bez studni, na dnie kt\u00f3rej le\u017ca\u0142y stosy min mo\u017adzierzowych.<br \/>\n<\/em><em>W\u00f3wczas w czterdziestym si\u00f3dmym Tch\u00f3rzyna przenios\u0142a ju\u017c cha\u0142up\u0119 z Borowiny z powrotem do Chom\u0119cisk, na stare miejsce. Pami\u0119tam dobrze t\u0119 cha\u0142up\u0119. Z sieni wchodzi\u0142o si\u0119 do kuchni, w kt\u00f3rej kr\u00f3lowa\u0142 olbrzymi piec z okapem.<br \/>\n<\/em><em>W piecu w g\u0142\u0119bi w chlebowym palenisku Mama Tch\u00f3rzyna piek\u0142a zawsze chleb wk\u0142adaj\u0105c go w pieczar\u0119 na d\u0142ugiej drewnianej \u0142opacie otaczaj\u0105c nast\u0119pnie \u017carz\u0105cymi si\u0119 w\u0119glami, kt\u00f3re zagarnia\u0142a star\u0105 drewnian\u0105 kociub\u0105. Za kuchni\u0105 by\u0142a ma\u0142a izdebka, a po lewej stronie du\u017ca izba, za\u015b po prawej stronie od kuchni ob\u00f3rka, w kt\u00f3rej w\u00f3wczas w czterdziestym si\u00f3dmym rycza\u0142y bia\u0142o-czarna ja\u0142\u00f3weczka i stara, kilkunastoletnia krowina z wojennym niemieckim metalowym kolczykiem w k\u0142apciastym uchu.<br \/>\n<\/em><em>Jak tam dzisiaj?<br \/>\n<\/em><em>Dopiero gdy dostrzeg\u0142em z lewej strony krzy\u017c przydro\u017cny przy klinkierowej drodze prowadz\u0105cej w lewo w g\u0142\u0105b wsi, zorientowa\u0142em si\u0119, \u017ce min\u0119li\u015bmy Chom\u0119ciska.<br \/>\n<\/em><em>Wsta\u0142em z fotela, stan\u0105\u0142em obok kierowcy obserwuj\u0105c krajobraz po obu stronach drogi. Autobus zatrzyma\u0142 si\u0119 przed drogowskazem skierowanym na wsch\u00f3d z napisem \u201eUdrycze 4 km. Wiedzia\u0142em, \u017ce jestem na miejscu. Jeszcze tylko 1200 metr\u00f3w piechot\u0105. Tam dalej za sadem dawnego folwarku Borowina mieszka Janek.<br \/>\n<\/em><em>Halina by\u0142a r\u00f3wnie\u017c bardzo podniecona.<br \/>\n<\/em><em>&#8211; Zapytaj kogo\u015b, mo\u017ce wysiedli\u015bmy w z\u0142ym miejscu?!<br \/>\n<\/em><em>Wiedzia\u0142em, \u017ce to tu. By\u0142em pewien. Tylko droga jest inna, wy\u0142o\u017cona klinkierem, nie taka wyboista polna jak kiedy\u015b. Wtedy w czterdziestym si\u00f3dmym, gdy w\u0119drowa\u0142em z Jankiem mia\u0142a g\u0142\u0119bokie koleiny i cha\u0142up by\u0142o mniej i wszystkie kryte strzech\u0105. Dzi\u015b id\u0105c z Halin\u0105 i Ma\u0142gosi\u0105 mijali\u015bmy murowa\u0144ce, z czerwonej, szarej lub bia\u0142ej ceg\u0142y. Mimo to by\u0142em pewien swego. Przed sadem po prawej stronie droga prowadz\u0105ca w prawo i tabliczka informacyjna wskazuj\u0105ca drog\u0119 do sk\u0142ad\u00f3w ch\u0142odni. Gdy doszli\u015bmy do ogrodzenia sadu us\u0142yszeli\u015bmy z ty\u0142u turkot wozu.<br \/>\n<\/em><em>Halina nie wierzy\u0142a, \u017ce idziemy w dobrym kierunku.<br \/>\n<\/em><em>&#8211; Musisz zapyta\u0107 &#8211; powiedzia\u0142a.<br \/>\nW naszym kierunku zbli\u017ca\u0142 si\u0119 w\u00f3z ogumiony, zaprz\u0119\u017cony w kasztana. Siedzia\u0142 na nim czerstwy m\u0119\u017cczyzna oko\u0142o sze\u015b\u0107dziesi\u0105tki w s\u0142omianym farmersko-kowbojskim kapeluszu na g\u0142owie.<br \/>\n<\/em><em>\u2013 Prosz\u0119 pana! Czy do Jana Tch\u00f3rza to jeszcze daleko? &#8211; zapyta\u0142em.<br \/>\n<\/em><em>\u2013 Tego Jana Tch\u00f3rza to trzeba, ga\u0142gana, dobrze wyla\u0107. Zaprosi\u0142 go\u015bci, a sam nie wyszed\u0142 na ich spotkanie! W polu robi &#8211; odpowiedzia\u0142 m\u0119\u017cczyzna &#8211; Ja jestem jego te\u015b\u0107. Siadajcie.<br \/>\n<\/em><em>Wgramolili\u015bmy si\u0119 na w\u00f3z, przywitali\u015bmy si\u0119 z Te\u015bciem serdecznie. Ma\u0142gosia nie posiada\u0142a si\u0119 ze szcz\u0119\u015bcia. Po raz pierwszy w \u017cyciu jecha\u0142a wozem zaprz\u0119\u017conym w konia. Wkr\u00f3tce w\u00f3z skr\u0119ci\u0142 w prawo, os\u0142oni\u0142y nas drzewa czere\u015b\u00adniowego sadu, wje\u017cd\u017cali\u015bmy w obej\u015bcia.<\/em><\/p>\n<p>c.d.n.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dalszy ci\u0105g niepublikowanego reporta\u017cu wspomnieniowego mojego Ojca. W planie tegorocznego urlopu, poza Kazimierzem odnotowana by\u0142a Borowina Starozamojska &#8211; odwiedziny u Janka. W dniu 19 lipca skwarny dzie\u0144 na przystanku PKS w Kazimierzu wsiedli\u015bmy do luksusowego, klimatyzowanego autobusu po\u015bpiesznego. Droga wiod\u0142a przez Lublin, w kt\u00f3rym przed dwudziestukilku laty mieszka\u0142em przez pi\u0119\u0107 lat. Nie mog\u0142em teraz pozna\u0107 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3,309],"tags":[310,131,129,130,311,140,139,312,308,251],"class_list":["post-2484","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-piekarscy","category-tchorz","tag-dzieje-rodziny-tchorzow","tag-halina-piekarska","tag-halina-stec","tag-halina-stec-piekarska","tag-jan-tchorz","tag-maciej-pawel-piekarski","tag-maciej-piekarski","tag-malgorzata-karolina-piekarska","tag-reportaz","tag-wspomnienia"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2484","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=2484"}],"version-history":[{"count":1,"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2484\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2485,"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2484\/revisions\/2485"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=2484"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=2484"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/piekarscy.com.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=2484"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}