Archiwa tagu: Ludwik Rola-Piekarski

Pradziadek wydaje gazetę?

Lektura zbiorów Polony dostarcza kolejnych informacji. W jednym z numerów Gazety Kaliskiej znalazłam dowód, że pradziadek Ludwik Piekarski był wydawcą Gazety Przemysłowo rzemieślniczej. Zachęty do jej prenumeraty pochodzą z Gazety Kaliskiej informacyjno-anonsowej R.13, nr 98 (8 kwietnia 1905), R.13, nr 122 (4 maja 1905), R.13, nr 242 (3 września 1905), R.13, nr 243 (4 września 1905), R.13, R.13,R.13, nr 261 (22 września 1905), nr 262 (23 września 1905), R.13, nr 273 (4 października 1905), nr 274 (5 października 1905), R.13, nr 276 (7 października 1905), R.13, nr 280 (11 października 1905), R.13, nr 282 (13 października 1905), R.13, nr 285 (16 października 1905), R.13, nr 287 (18 października 1905), R.13, nr 288 (19 października 1905), R.13, nr 289 (20 października 1905), R.13, nr 292 (23 października 1905), R.13, nr 293 (24 października 1905), R.13, nr 295 (26 października 1905), R.13, nr 297 (28 października 1905), R.13, nr 298 (29 października 1905), R.13, nr 307 (7 listopada 1905), R.13, nr 309 (9 listopada 1905), R.13, nr 311 (11 listopada 1905), R.13, nr 317 (17 listopada 1905), R.13, nr 320 (20 listopada 1905),R.13, nr 323 (23 listopada 1905),R.13, nr 329 (29 listopada 1905), nr 334 (4 grudnia 1905), R.13, nr 339 (9 grudnia 1905), R.13, nr 347 (17 grudnia 1905), R.13 nr 348 (18 grudnia 1905), R.13, nr 357 (30 grudnia 1905), R.14, nr 3 (4 stycznia 1906). Gazeta wychodziła w latach 1893-1907. 

Z reklamy wynika, że prenumerata gazety, której pradziadek był wydawcą, kosztowała w Warszawie 4 ruble rocznie, a na prowincji 5 rubli i kopiejek 20. Kierownikiem literackim pisma był Zenon Pietkiewicz.

Udostępnij na:

Pradziadkowe “Listy z Baku” drukowane w Robotniku

Pradziadek Ludwik Piekarski to pierwszy dziennikarz wśród Piekarskich. Oto jego korespondencja z Baku przesyłana do pisma “Robotnik” centralnego organu Polskiej Partii Socjalistycznej. Wszystko dzięki archiwum Polony. Nr robotnika z 2 kwietnia 1920 roku. str. 2 “Listy z Baku”.

 

Udostępnij na:

Pro Georgia i tekst pradziadka Ludwika

Wielokrotnie pisałam o związkach pradziadka Ludwika Piekarskiego z Gruzją. Tutaj… uzyskane dzięki Polonie (może mam to w domu, ale nie wiem) wydawnictwo Pro Georgia wydane w 4 rocznicę uzyskania przez Gruzję niepodległości. Tekst pradziadka jest na stronie nr. 6.

A tekst pradziadka brzmi:

Witając 19 listopada 1917 roku przedstawicieli Waszego Narodu na pierwszym zjeździe w Tyflisie, życzyłem Wam jednego tylko WOLNOŚCI.
Tej wolności, o której marzyli tak Ojce Wasze.
I słońce tej wolności zajaśniało nad Waszą krainą.
Promienie jego oświeciły niebotyczne góry, przepiękne doliny.
Rozchmurzył swą ubieloną głowę stary Kazbek. Szybciej pobiegły niosąc wieść radosną do morza, wody błękitno-siwej Aragwy, szarego Rionu, Kwryły, Czorocliu. Wołając po drodze Niezależni! Wolni!
Lecz nie długo świeciło Wam to słonce wolności.
Spadła chmura czarnego, obryzganego bratnią krwią ptactwa i rzuciła się na broniącego rozpaczliwie „Amirani“.
Uległ przemocy bohaterski Amirani. — (Prometeusza)
Dzisiaj w dali od swych rodzinnych gór, rzek i lasów; w dali od Mchetu, obchodzicie czwartą rocznice ogłoszenia Aktu Waszej niezależności.
I czegóż Wam życzyć drodzy Gruzini?
Jakich słów trzeba, by ukoić ból serc Waszych?!
Zaiste, trudne zadanie, aby znaleźć lek na Wasz ból… Na wasze cierpienie.
A jednak ten lek jest wśród Was. Jest w Was samych.
Często w rozmowach pytaliście nas, polaków, skąd my czerpiemy siły do tej nierównej walki?
Co za talizman posiadamy, który pomaga nam znosić cierpienia, ponosić takie ofiary dla Ojczyzny.
Odpowiadałem Wam wtedy że siły te czerpiemy w WIERZE, NADZIEJl i MIŁOŚCI.
I dziś dzielni synowie Gruzji mogę Wam życzyć tych trzech talizmanów, tych trzech świętych płomyków.
Wiary w siebie i siły narodu Waszego.
Nadzieji w świetlaną przyszłość.
Miłości ziemi Waszej, ludu Waszego.
I zaprawdę powiadam Wam, blizką jest ta chwila, kiedy te trzy święte płomyki, wybuchną wielkim ogniem Wolności.
Pielęgnujcie więc w sercach Waszych te Boże iskry, te święte Znicze.
Ten co włada światem i rządzi narodami, za tą Wiarę Waszą, za pokładaną w Nim Nadzieję, za gorącą Miłość, uwolni Waszą piękną krainę, z pęt czerwonej przemocy.
Więc:
Guli machła*)
Suli machła**)
Sursum Corda

Ludwik Piekarski

*) W górę serce
**) W górę dusze

Udostępnij na:

Pradziadkowe oświadczenie w Gazecie Handlowej

Lektura zbiorów Polony dostarcza kolejnych informacji. Oto w jednym z numerów pisma o tytule “Gazeta Handlowa” pradziadek Ludwik Piekarski oświadczył, że: “Pp. Ludwik Piekarski, i Wincenty Julian Skupieński zawiadamiają okólnikiem, że na mocy aktu regentalnego otworzyli w Warszawie Dom techniczno-handlowy, który to pod firmą: Ludwik Piekarski, Skupieński i S-ka prowadzić będą.” Donosi o tym numer 9 Gazety Handlowej z 31 grudnia/13 stycznia 1901/1902 roku. Oto zaczerpnięte z Polony wszystkie strony tego numeru gazety.

Udostępnij na:

Reklama prasowa firmy pradziadka Ludwika

Przeglądając Polonę natknęłam się na reklamy prasowe firmy pradziadka Ludwika. To reklamy z początku XX wieku zanim pradziadek zdecydował się wyjechać z rodziną z Warszawy na wschód do Kijowa, Lwowa, a potem o Tyflisu i Baku. Reklamy w Gazecie Rzemieślniczej mają taką samą formę i treść, więc zamieszczam jeden skan.

Udostępnij na:

Mini publikacja pradziadka Ludwika

Tej publikacji pradziadka Ludwika pt. “Wodociągi miasta Tczewa” nie mam w swoich zbiorach (albo jej jeszcze nie znalazłam, co tez jest możliwe). Skany pochodzą z archiwów publicznych prezentowanych na Polonie. Pradziadek jeździł do Tczewa. tam w 1924 roku powiesił się jego najmłodszy syn Zbyszek. Tam jest też pochowany.

Udostępnij na: