Archiwum miesiąca: marzec 2018

Przed sądem, czyli spuścizna Niewiadomskiego cz. 1

Dzięki Polonie można dotrzeć do wielu publikacji, o których istnieniu czasem nie miałam pojęcia. Teraz postanowiłam zająć się publikacjami autorstwa Eligiusza Niewiadomskiego lub jego dotyczącymi. Był on stryjecznym szwagrem mojej prababci Zofii z Ruszczykowskich Piekarskiej.

Oto publikacja – „Przed sądem” opisująca proces Niewiadomskiego, który za zamordowanie prezydenta Gabriela Narutowicza został skazany na karę śmierci. Wyrok wykonano. Publikacja została wydana w 1923 roku w Białymstoku nakładem A Brzostowskiego. Oto cz. I.

Udostępnij na:

Do wszystkich Polaków, czyli spuścizna Niewiadomskiego

Dzięki Polonie można dotrzeć do wielu publikacji, o których istnieniu nie miałam pojęcia. Teraz postanowiłam zająć się publikacjami Eligiusza Niewiadomskiego, który był stryjecznym szwagrem mojej prababci.

Oto maszynopis jego wysłanego z więzienia listu „Do wszystkich Polaków”. Treść listu jest znana. Tu maszynopis.

Udostępnij na:

Nauki rysunków, czyli spuścizna Niewiadomskiego cz. 5 i ostatnia

Dzięki Polonie można dotrzeć do wielu publikacji, o których istnieniu nie miałam pojęcia. Teraz postanowiłam zająć się publikacjami Eligiusza Niewiadomskiego, który był stryjecznym szwagrem mojej prababci.

Oto pierwsza z tych publikacji – „Program i metoda nauki rysunków w średnich i wyższych szkołach techniczno mechanicznych”. Praca wydana nakładem Gebethnera i Wolfa. Rozdział V.

 

Udostępnij na:

Nauki rysunków, czyli spuścizna Niewiadomskiego cz. 4

Dzięki Polonie można dotrzeć do wielu publikacji, o których istnieniu nie miałam pojęcia. Teraz postanowiłam zająć się publikacjami Eligiusza Niewiadomskiego, który był stryjecznym szwagrem mojej prababci.

Oto pierwsza z tych publikacji – „Program i metoda nauki rysunków w średnich i wyższych szkołach techniczno mechanicznych”. Praca wydana nakładem Gebethnera i Wolfa. Rozdział IV.

Udostępnij na:

Nauki rysunków, czyli spuścizna Niewiadomskiego cz. 3

Dzięki Polonie można dotrzeć do wielu publikacji, o których istnieniu nie miałam pojęcia. Teraz postanowiłam zająć się publikacjami Eligiusza Niewiadomskiego, który był stryjecznym szwagrem mojej prababci.

Oto pierwsza z tych publikacji – „Program i metoda nauki rysunków w średnich i wyższych szkołach techniczno mechanicznych”. Praca wydana nakładem Gebethnera i Wolfa. Rozdział III.

Udostępnij na:

Nauki rysunków, czyli spuścizna Niewiadomskiego cz. 2

Dzięki Polonie można dotrzeć do wielu publikacji, o których istnieniu nie miałam pojęcia. Teraz postanowiłam zająć się publikacjami Eligiusza Niewiadomskiego, który był stryjecznym szwagrem mojej prababci.

Oto pierwsza z tych publikacji – „Program i metoda nauki rysunków w średnich i wyższych szkołach techniczno mechanicznych”. Praca wydana nakładem Gebethnera i Wolfa. Rozdział II.

Udostępnij na:

Nauki rysunków, czyli spuścizna Niewiadomskiego cz. 1

Dzięki Polonie można dotrzeć do wielu publikacji, o których istnieniu nie miałam pojęcia. Teraz postanowiłam zająć się publikacjami Eligiusza Niewiadomskiego, który był stryjecznym szwagrem mojej prababci.

Oto pierwsza z tych publikacji – „Program i metoda nauki rysunków w średnich i wyższych szkołach techniczno mechanicznych”. Praca wydana nakładem Gebethnera i Wolfa. Rozdział I.

Udostępnij na:

Rysunki Niewiadomskiego z Polony

Dzięki Polonie można dotrzeć do wielu publikacji, a także druków ulotnych, o których istnieniu czasem nie miałam pojęcia. Teraz postanowiłam zająć się publikacjami autorstwa Eligiusza Niewiadomskiego lub jego dotyczącymi. Był on stryjecznym szwagrem mojej prababci Zofii z Ruszczykowskich Piekarskiej.

Oto rysunki Eligiusza Niewiadomskiego znalezione dzięki Polonie.

O Eligiuszu Niewiadomskim pisałam kilka razy. To stryjeczno-stryjeczny szwagier prababci. Pokrewieństwo może dalekie, ale kontakty m.in. z moją prababcią i jej bratem Stanisławem, a także ich matką i jej siostrami były utrzymywane.

Udostępnij na:

Brat prapraprababci prawyborcą

Hieronim Nieszkowski – powstaniec z 1863 roku, brat prapraprababci Konstancji z Nieszkowskich Gorczyckiej był w 1906 roku prawyborcą. Co to oznacza?

Wybory były powszechne, ale zarazem pośrednie, nierówne, a głosowanie jawne. Pośredniość wyborów oznaczała, że uprawnieni do głosowania, tzw. prawyborcy wybierali właściwego wyborcę. Bycie na liście prawyborców było uzależnione od statusu majątkowego.

Udostępnij na:

Podziękowania w prasie za opiekę nad praprapraprababcią

Oto notatka w prasie z podziękowaniem rodziny dla lekarza za opiekę nad staruszką Joanną z Nieszkowskich Nieszkowską, czyli moją praprapraprababcią. Dziękowano w 1861 roku, a Joanna Nieszkowska żyła jeszcze ćwierć wieku, bo zmarła 25 lat później w roku 1886 mając 90 lat.

Pod podziękowaniami podpisali się Józef Gorczycki, czyli jej zięć a mój praprapradziadek oraz jej syn Hieronim Nieszkowski i Ursyn Maleszewski drugi zięć, mąż jej córki Pauliny.

Parprapraprababcia wyglądała tak. Leży na cmentarzu kalwińskim w Warszawie.

Udostępnij na: