Zofia Brudzińska, która jako niewidoma zakonnica Franciszkanka Służebnica Krzyża przybrała zakonne imię Jana, była moją stryjeczno-cioteczną babką. Jej mama Maria z Piekarskich była rodzoną siostrą mojego pradziadka Ludwika Rocha Piekarskiego. Oto akt ślubu jej dziadków. Józefa Brudzińskiego i Antoniny z Bielickich. Antonina była wtedy wdową po Sewerynie Świderskim. W wianie wniosła córkę Ludwikę, która później pomagała w wychowaniu małej Zosi. Przez lata mówiło się, że była siostrą jej ojca. Teraz z dokumentów dowiaduję się, że była… siostrą przyrodnią. Była bowiem córką jego matki z pierwszego małżeństwa.
About Małgorzata Karolina Piekarska
Z wykształcenia: historyczka sztuki, scenarzystka i bibliotekarka.
Z zawodu: pisarka i dziennikarka.
Z pasji: blogerka, varsavianistka i genealożka.
Miłośniczka: książek, filmów, gier planszowych, kart do gry, jamników i miodu...