Archiwum kategorii: Piekarscy

Legitymacja emerycka ciotki Ziuty

Zofia Kozłowska to przyrodnia siostra mojego pradziadka Ludwika Piekarskiego. Ich ojcem był Michał Piekarski. Ale o ile matką mojego pradziadka była Julia ze Stalskich Piekarska, o tyle matką Józefy była Zofia ze Stalskich Piekarska, czyli siostra Julii, a równocześnie druga żona Michała.

Oto legitymacja emerycka tzw. „ciotki” Ziuty, jak się ją w rodzinie nazywało.

Udostępnij na:

Książę Teniszew założycielem Drugiego Warszawskiego towarzystwa wzajemnego kredytu

Pisałam tu kilkakrotnie, że brat mojego pięć razy pradziadka, czyli praprapraprapradziadka Bogusława Augusta Bogumiła Nieszkowskiego – Leon Nieszkowski był prezydentem Kalisza i marszałkiem szlachty powiatu kaliskiego. Jego córka Paulina wyszła za rosyjskiego pułkownika, który potem awansował do stopnia generała. Nazywał się Michał Sobolew. Ich córka wyszła za mąż za księcia Teniszewa.  Gazeta handlowa z 1900 roku donosi, że Teniszew jest współzałożycielem Drugiego Warszawskiego towarzystwa wzajemnego kredytu.

Drugie Warszawskie towarzystwo wzajemnego kredytu. P . minister finansów zatwierdził w dn. 31 marca r. b. ustawę „ Drugiego Warszawskiego towarzystw a wzajemnego kredytu”. Założycielami są pp.: Książe Włodzimierz Teniszew , Gustaw lir. Łubieński, Aleksander Czajewicz, Feliks Godycki-Cwirko, Tadeusz Hautke, Stanisław Ngórka, Adam Gliszczyński, Ludwik Drzewiecki, Władysław Frankenstein, Maksymilian Poznański, Józef Steyner i Bolesław Chrzanowski, inicyator Towarzystwa. Tak więc zyskujemy nową instytucyę kredytową, na zasadach wzajemności opartą. Instytucya taka, dobrze poprowadzona, może w obecnych czasach, gdy potrzeba racjonalnego kredj’tu jest tak ogólną, przynieść duże korzyści ogółowi.

 

 

Udostępnij na:

Jeszcze jeden nekrolog Michała Sobolewa

Pisałam już, że brat mojego pięć razy pradziadka, czyli praprapraprapradziadka Bogusława Augusta Bogumiła Nieszkowskiego – Leon Nieszkowski był prezydentem Kalisza i marszałkiem szlachty powiatu kaliskiego. Jego córka Paulina wyszła za rosyjskiego pułkownika, który potem awansował do stopnia generała. Nazywał się Michał Sobolew. Oto jego nekrolog z „Kurjera Warszawskiego” z 6 sierpnia 1866 roku. Być może jego autorem jest Józef Gorczycki mój praprapradziadek.

* (+ Sobolew.) Życie człowieka w społeczeństwie, ważne  ma znaczenie, boć społeczeństwo składa się z jednostek; komu dano wiele, od tego bardzo słusznie więcej Bóg i ludzie się dopominają. Szczęśliwy śmiertelnik, kiedy z czystem sercem,  spokojnem sumieniem zakończy pielgrzymkę żywota; ś.p. Michał Sobolew Jenerał, Senator, zasnął bez zaprzeczenia snem sprawiedliwych, dał się poznać jako człowiek, żołnierz i urzędnik, zajmując wyższe stanowiska rządowe w królestwie polskiem. Za szlachetne postępowanie w życiu, Bóg mu pobłogosławił w synie, w trzech córkach i w miłości przykładnej małżonki, z którą w roku 1836 w Kaliszu, wszedł związki  małżeńskie; ś.p. Sobolew, pozostawił serdeczny żal żony, dzieci i kaliszan, jako b. naczelnik wojenny kaliski od roku 1831 do roku 1840. Oddając ci cześć zasłużoną Michale daj Boże aby twoje życie było przykładem dla wielu.

Kaliszanin J.G. 

Udostępnij na:

Brat pradziadka daje datki na powstańców górnośląskich

Franciszek Piekarski uchodził w rodzinie za klerykała. A jednak… w organie PPS Robotnik znalazła się informacja, że dał datek na powstańców górnośląskich. Że o niego chodzi wiem z… adresu, który został podany. Franciszek mieszkał bowiem na Podwalu. Chyba, że to jakiś niesamowity zbieg okoliczności.

Udostępnij na: